Pomimo braku zorganizowanego miejskiego sylwestra, na Stary Rynek w Łomży, tuż przed północą przyszły setki osób. Były życzenia, szampan oraz fajerwerki. Niestety nie wszystkim było dane powitać Nowy Rok w wyśmienitym nastroju. Najprawdopodobniej w wyniku niezachowania należytej ostrożności podczas odpalania sztucznych ogni, młoda dziewczyna doznała oparzeń twarzy. Poszkodowana została odwieziona do szpitala.
Pokaz fajerwerków przyciągnął na Stary Rynek setki łomżyniaków. Wzajemne serdeczności składano w gronie rodziny i znajomych oraz ludzi stojących obok. Życzono sobie przede wszystkim pomyślności i zdrowia w nowym 2012 roku.