Kilkaset par odwiedziło dziś stoiska wystawców biorących udział w I Łomżyńskiej Gali Ślubnej. Uczestników nie zrażał nawet płatny bilet wstępu, bo rzeczywiście było na co popatrzeć i czego spróbować- bogate dekoracje weselnych stołów, wiązanki kwiatów, fontanny czekolady i próbki weselnego menu przyciągały przyszłych nowożeńców jak magnes.
- W hali udało nam się zgromadzić ok. 40 wystawców. Są z nami salony mody ślubnej, jubilerzy, restauracje, zespoły weselne i fotografowie oraz kosmetyczki i fryzjerzy- wylicza Patrycja Siemaszko, współorganizatorka dzisiejszej Gali Ślubnej.
To właśnie pokazy kosmetyczne i fryzjerskie, podczas których można było poddać się metamorfozie makijażowej, wykonać manicure i zaplanować ślubną fryzurę, cieszyły się największym powodzeniem wśród damskiej części publiczności.
Przyszłych panów młodych pociągały zaś zaparkowane przed halą sportową przy ul. Ks. Anny limuzyny i zabytkowe auta.
Entuzjazm wśród odwiedzających wzbudził także kilkunastominutowy pokaz iluzjonistyczny Łukasza Granta, w którym wzięła udział publiczność
Wszyscy uczestnicy mogli wziąć udział w konkursach i loteriach. Szczęśliwcy wygrali parę obrączek, pierścionek z brylantem, sesje fotograficzne oraz talony na wypożyczenie sukni ślubnej, wynajem zespołu i kupno garnituru. Wartość wszystkich nagród wyniosła 50 tys. złotych.
Gala Ślubna to gratka nie tylko dla przyszłych małżonków, którzy w ciągu jednego dnia mogą zorganizować swój przyszły ślub, ale i dla firm działających w branży ślubnej. Niektórym udało się podpisać umowy już na przyszły rok.
Organizatorzy I Gali Ślubnej zapowiadają, że imprezę będą chcieli powtórzyć w Łomży w przyszłym roku- z jeszcze większym rozmachem.