Kolejka do krypt pod prezbiterium ciągnęła się przez prawie całą, wiekową katedrę, a pod Teatrem Lalki i Aktora brakowało miejsc do zaparkowania samochodu... Pierwsza łomżyńska Noc Muzeów okazała się strzałem w dziesiątkę- otwarte o niecodziennej porze muzea, galerie i krypty odwiedziło wielu łomżyniaków i turystów.
Odwiedzający nie kryli entuzjazmu dla tak zorganizowanej akcji.
- Przyjechałyśmy z Olsztyna. Do tej pory widziałyśmy pokaz mody w Galerii pod Arkadami, teraz oglądamy malarstwo w Galerii Sztuki Współczesnej. Jesteśmy zachwycone, Łomża ma wiele miejsc, które warto pokazać, choćby piękne widoki na Narew, która zrobiła na nas ogromne wrażenie- opowiadały turystki spotkane w galerii przy ul. Długiej.
Mieszkańcy Łomży przyznawali zaś, że Noc Muzeów to świetna okazja, by nadrobić zaległości kulturalne, spędzić oryginalny wieczór poza domem, lub... obudzić w sobie zainteresowanie sztuką.
W pierwszej łomżyńskiej Nocy Muzeów wzięły udział praktycznie wszystkie muzea, galerie i instytucje kultury w mieście. Drzwi otworzyła Galeria Sztuki Współczesnej, Galeria pod Arkadami, Muzeum Północno- Mazowieckie czy Społeczne Stowarzyszenie Prasoznawcze „Stopka”.
Ogromną popularnością cieszyły się krypty pod prezbiterium katedry i katakumby w kościele ojców kapucynów oraz nowe Muzeum Diecezjalne. Sala wypełniła się także w Teatrze Lalki i Aktora, który o godz. 22.00 zaprosił łomżyniaków na "Balladynę".
Noc Muzeów w Łomży odbyła się w tym roku po raz pierwszy. Na świecie i w Polsce impreza zadomowiła się już na dobre- po raz pierwszy została zorganizowana w Berlinie w 1997 roku, w Polsce zaś w 2003 roku w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Obecnie organizują ją ponad 120 miasta w Europie.