Odpadające kawałki rdzy, powgniatane boki, zapleśniała tapicerka i usterki montowane na taśmę klejącą- w takim stanie do ostrołęckiego PKS-u trafiło ostatnio 16 autobusów marki mercedes. To pojazdy, które mają zastąpić wysłużone autosany, jednak do przewozu ludzi się nie nadają. Ostrołęcki PKS, podobnie jak łomżyński, został przejęty od Skarbu Państwa. Czy nasz PKS czeka podobny los?
Sprawę "nowych" autobusów, które trafiły do ostrołęckiego PKS-u nagłośnił portal e-Ostrołęka.
Związkowcy zrzeszeni w "Solidarności 80" działającej przy ostrołęckim PKS twierdzą, że 16 nowych autobusów nie nadaje się do użytku. Cześć z zakupionych przez firmę pojazdów jest w tak złym stanie technicznym, że z portu w Gdyni nie mogą przyjechać na kołach. Wymagają lawety.
- "Odpowiedzialnie mówię, że nasze wyeksploatowane autobusy typu „autosan” idą do kasacji w lepszym stanie niż te przyszły"- mówi portalowi e-Ostrołęka Mieczysław Krukowski, przewodniczący komisji zakładowej NSZZ „Solidarność 80”.
Spółka w czerwcu 2010 roku została sprywatyzowana. Jej właścicielem jest polsko- izraelska firma Mobilis. Wygląda na to, że podobny los o włos minął PKS w Łomży.
- Nie ma możliwości, by taka sytuacja powtórzyła się u nas- uspokaja Adam Wykowski, prezes PKS w Łomży.- Nasza firma uniknęła prywatyzacji, której bardzo obawiali się pracownicy. Samorząd, który od 4. lipca jest właścicielem łomżyńskiego PKS, nie może pozwolić na taką politykę- zapewnia.
Tabor łomżyńskiego PKS to głównie używane mercedesy i setry. Pierwsze zakupy pochodziły z niemieckiej armii i jak twierdzi Wykowski, były to wozy mało używane, w pełni sprawne i z niewielkim przebiegiem. W tym roku firma ma zamiar wymienić kilka kolejnych autobusów na nowsze modele.
- Chcemy kupić kilka używanych mercedesów lub setr do obsługi połączeń lokalnych i jeden autobus turystyczny wysokopokładowy- wymienia Adam Wykowski. - Dzięki komunalizacji pięciu firm: z Łomży, Białegostoku, Siemiatycz, Suwałk i Zambrowa, otworzyła się przed nami możliwość organizowania wspólnych przetargów np. na zakup paliwa, ogumienia i nowych pojazdów. Wiadomo - im większe zamówienie, tym lepsza cena. Dodatkowo, po przejęciu przez województwo, mamy możliwość korzystania ze środków unijnych- wylicza Wykowski.
O skomunalizowanie, a nie sprzedanie w prywatne ręce pracownicy łomżyńskiego PKS-u zabiegali od kilku lat. Podpisanie umowy przekazania firmy samorządowi woj. podlaskiego odbyło się 4. lipca. Województwo stało się właścicielem 100 proc. akcji PKS.