Kilkadziesiąt osób od września będzie mogło zacząć naukę w Policealnej Szkole Zawodowej nr 1, utworzonej w Zespole Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących nr 7 w Łomży. Przez dwa lata nauki, bez względu na wiek i dotychczasowe wykształcenie, uczniowie będą zdobywać zawód, który, zdaniem dyrektor Albiny Teresy Galik- Chojak, da im szansę na dobrą pracę.
MyLomza: Policealna Szkoła Zawodowa będzie kształciła w trzech kierunkach: technik weterynarii, technik architektury krajobrazu i technik przetwórstwa mleczarskiego. Skąd pomysł na taką szkołę, na takie kierunki?
dyr. Albina Teresa Galik- Chojak: Szkoła policealna, którą utworzyliśmy, da ludziom zawód. To po pierwsze, a jednocześnie i najważniejsze, bo osobom z wykształceniem średnim ogólnym niezwykle trudno znaleźć pracę. My stawiamy na zawody, które są i będą poszukiwane w przyszłości. Do technika weterynarii nie trzeba nikogo przekonywać, nasze Technikum funkcjonujące w "Wecie" od lat cieszy się renomą i zainteresowaniem młodzieży. Technik architektury krajobrazu to osoba, której umiejętności będą docenione, bo ludzie chcą ładniej mieszkać, otaczać się pięknem. A technik przetwórstwa mlecznego? Mieszkamy w regionie słynącym z dużych, świetnie prosperujących mleczarni. Są miejsca pracy, jest więc zapotrzebowanie na takie wykształcenie.
MyLomza: Kto może starać się o przyjęcie do szkoły?
dyr. Albina Teresa Galik- Chojak: Szkoła przyjmuje absolwentów trzyletniego liceum ogólnokształcącego, trzyletniego liceum profilowanego, dwuletniego liceum uzupełniającego, trzyletniego technikum uzupełniającego oraz czteroletniego technikum. Czekamy na osoby w różnym wieku, zarówno tegorocznych maturzystów, którzy z różnych względów nie mogą sobie pozwolić na studia, jak i na osoby starsze, pragnące zmienić zawód lub uzupełnić kwalifikacje. Myślę, że tryb zaoczny sprawdzi się szczególnie w przypadku technika przetwórstwa mlecznego, gdzie naukę mogą podjąć osoby pracujące w mleczarniach. Zresztą to właśnie na ich głosy zareagowaliśmy, tworząc taki kierunek. Co ważne, oferujemy tryb nauki dzienny i zaoczny, oba są bezpłatne. Nauka w szkole trwa dwa lata.
MyLomza: Jak wygląda rekrutacja?
dyr. Albina Teresa Galik- Chojak: Mamy przygotowanych 90 miejsc, po 30 na każdym kierunku. Rekrutacja ruszy pełną parą z końcem czerwca, kiedy zostaną opublikowane wyniki tegorocznych matur. Podania o przyjęcie będziemy przyjmować do połowy sierpnia.
MyLomza: Co dodatkowego może zapewnić szkoła osobom, które zdecydują się na naukę?
dyr. Albina Teresa Galik- Chojak: Do każdego kierunku dopisana jest "oferta dodatkowa". Technik weterynarii może nauczyć się, jak pielęgnować psy i koty domowe oraz zrobić kurs inseminacji zwierząt. Osobm wybierającym architekturę krajobrazu zapewniamy wycieczki dydaktyczne i pracownię wyposażoną w profesjonalne programy komputerowe pozwalające na projektowanie ogrodów czy przestrzeni miejskiej. Technicy przetwórstwa mleczarskiego mogą zaś liczyć na praktyki w największych zakładach w regionie: OSM Piątnica i SM "Mlekovita". W szkole będą uczyć nasi nauczyciele, pasjonaci z ogromnym doświadczeniem i kwalifikacjami. "Weta" istnieje już 61 lat- to także świadczy o poziomie kształcenia i zapotrzebowania na pracowników w tych dziedzinach, które proponujemy.
MyLomza: Policealna Szkoła Zawodowa nr 1 będzie podlegała Pani. To dodatkowe wyzwanie, ciężka praca, czy radość z nowego dzieła?
dyr. Albina Teresa Galik- Chojak: Przede wszystkim radość. Ja uważam, że to będzie coś całkiem nowego i bardzo potrzebnego. Podczas pierwszego roku będziemy udowadniać, że można zdobyć dobry zawód, w dodatku na miejscu, w Łomży. W naszym mieście trzydzieści lat temu istniała Policealna Szkoła Weterynaryjna, która wypuściła znakomitych absolwentów. Myślę, że szkoła, którą stworzymy od września, będzie jej godną następczynią. To niejako odrodzenie, powrót do tradycji. Ja bardzo się z tego cieszę.
MyLomza: Dziękuję za rozmowę.