Kolizja dwóch pojazdów, do której doszło we wtorek wieczorem w okolicy skrzyżowania drogi krajowej nr 63 Łomża - Zambrów z drogą prowadzącą z Łomży do Mężenina na szczęście nie spowodowała poważnych obrażeń u uczestników. Niewiele jednak brakowało, by doszło do bezpośredniego, czołowego zderzenia, które mogło przynieść znacznie gorsze skutki.
Fiat punto i opel astra jechały w przeciwnych kierunkach. Według ustaleń policjantów, kierowca punto, który jechał od stacji paliw BP w stronę Mężenina musiał zjechać częściowo na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia z oplem. Na szczęście auta nie trafiły centralnie w siebie nawzajem, tylko doszło do mocnej "obcierki", choć uszkodzenia punto wyglądały bardzo poważnie. Prawdopodobnie dzięki temu żaden z kierujących nie odniósł poważnych obrażeń. Zdarzenie mogło jednak skończyć się znacznie gorzej dla jednego lub obu uczestników.
Sprawca kolizji, którym jak ustalili policjanci był kierowca fiata, został ukarany mandatem.