Gmina Piątnica po raz pierwszy gościła na swoim terenie wyścigi z serii Polskiej Ligi Wraków. Na starcie stanęło 50 załóg. Do końca, jak to już w tej imprezie jest w zwyczaju, dotrwało tylko część z nich. Zabawa była jednak przednia, zarówno dla uczestników, jak też licznie przybyłych kibiców.
Wrak Race notuje szczyty popularności. W tym roku po raz pierwszy impreza zorganizowana została tak blisko Łomży. Polską Lige Wraków zaprosił na swój teren wójt Gminy Piątnica Krzysztof Kozicki, który chciałby, by impreza cyklicznie odbywała się na fortach. Dlatego postarał się stworzyć jak najlepsze warunki do rywalizacji, ale też do podziwiania wyczynów kierowców aut, które po raz ostatni mogły się jeszcze na coś przydać.
4. runda Polskiej Ligi Wraków zorganizowana została na terenie Fortu III, gdzie przy użyciu ciężkiego sprzętu został specjalnie przygotowany tor na potrzeby wyścigu. Udział w nim wzięło aż 50 załóg, co jest jak dotychczas rekordem imprezy. Pojazdy podzielono na grupy, ponieważ nie było możliwości, by wszystkie jednocześnie zmieściły się na torze. Wydłużyło to czas trwania zawodów, ale na to akurat nikt nie narzekał.
Zapraszamy do obejrzenia naszej wideorelacji, w której zobaczycie m.in. dachowanie auta zarejestrowane z jego wnętrza!