W niedzielnym spotkaniu po środowym zwolnieniu z funkcji trenerów Mirosław Dymka i Piotra Ziemkiewicza, biało-czerwonych poprowadził tylko asystent nowego trenera Jacek Lis. ŁKS pod wodzą nowego szkoleniowca, bez wsparcia Marcina Mroczkowskiego zremisował z Czarnymi Olecko tylko 2:2.
Pierwszy mecz drużyny dowodzonej dzisiaj przez Jacka Lisa nie był zbyt udany, tym bardziej, że drużyna z Olecka zajmuje ostatnie miejsce w tabeli rozgrywek, mając na koncie 2 remisy i 12 porażek.
Piłkarze ŁKS-u w Olecku prezentowali się podobnie jak w poprzednich wyjazdowych spotkaniach rundy wiosennej. Goście z Łomży przez cały mecz posiadali przewagę. Jednak brak pomysłu na wykończenie akcji i słaba skuteczność sprawiły, iż wynik do końcowych minut był sprawą otwartą.
- W meczu w Olecku dominowaliśmy, widać, że nasi piłkarze mieli sporo radości z gry. Zespół stwarzał sytuacje, ale niestety nie potrafi ich wykorzystać. Problem już chyba gdzieś tkwi w głowach zawodników - powiedział Jacek Lis , II trener ŁKS 1926 Łomża.
Czarni Olecko - ŁKS 1926 Łomża 2:2 (1:1)
0:1 - Patryk Szymański 2’
1:1 - Arkadiusz Cichocki 17’
1:2 - Patryk Szymański 52’
2:2 - Krzysztof Rytwiński 83’ (k)
Rozstrzygającą wynik meczu "jedenastkę" pewnie wykorzystał Krzysztof Rytwiński(Czarni Olecko). Nasi zawodnicy mieli spore pretensje do sądziego za podyktowanie tego rzutu karnego.