Jeśli wybierasz się na ferie w góry i zamierzasz dojechać tam samochodem, lepiej nie tankuj w woj. łódzkim. Zwłaszcza, jeśli twoje auto ma silnik diesla. Jak bowiem wynika z raportu z kontroli stacji paliw opublikowanego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w łódzkim aż 10,6% stacji ma "problemy" z jakością paliw. Niewiele lepiej jest też w naszym województwie. Za to pochwalić się ma czym pomorskie, gdzie kontrolerzy nie natrafili na ani jedną nieprawidłowość!
Łódzkie jest w kraju negatywnym liderem i to z dużą przewagą nad kolejnymi województwami. Niestety, w niechlubnej "czołówce" jest też województwo podlaskie, które z wynikiem 7,3% zajmuje piąte miejsce od końca (ex aequo z małopolskim). Na przeciwległym biegunie natomiast znalazło się pomorskie (0,0%), kujawsko-pomorskie (1,2%) i mazowieckie (2,4%).
Wśród pobranych do badania próbek najczęściej odnotowywano niewłaściwy parametr odporności na utlenianie ON, co przyspiesza jego „starzenie się”. Przekroczenie normy może mieć jednak związek z użyciem do produkcji paliwa roślinnych estrów. Jak wykazały kontrole, problemem jest również zbyt niska temperatura zapłonu oleju napędowego i zbyt wysoki poziom siarki. W pierwszym przypadku pojawia się niebezpieczeństwo wybuchu oparów oleju podczas nalewania paliwa z dystrybutora do baku. Duża ilość siarki natomiast przyczynia się do korozji silnika i zużycia jego niektórych elementów. Nieprawidłowy skład frakcyjny i za duża zawartość siarki sugerują, że do oleju napędowego dodano oleju opałowego. W przypadku benzyny problemem jest niewłaściwa prężność par, mogąca prowadzić do problemów z uruchomieniem silnika, a nawet ciągłością jego pracy.
W udostępnionym przez UOKiK dokumencie pod uwagę brane są wyniki testów przeprowadzanych losowo i na wnioski osób skarżących się na złą jakość oferty danego punktu. W razie wykrycia nieprawidłowości pracownicy UOKiK-u ponownie sprawdzają paliwo z danej stacji, by wykluczyć pomyłkę. Poniżej podajemy listę stacji, na których ujawniono nieprawidłowości oraz rodzaj wykrytego odstępstwa od normy.Oczywiście badania prowadzone były losowo, lista ta nie jest więc zamknięta. To, że np. nie ma na niej stacji z Łomży nie oznacza wcale, że wszystkie są w porządku. Po prostu żadna z łomżyńskich stacji nie została wylosowana do badania.
Woj. podlaskie
- Pronar w Białymstoku (ul. Kombatantów): nieprawidłowa zawartość siarki i temperatura zapłonu ON - w przypadku siarki badanie pierwsze i powtórne
- Mlekovita w Bielsku Podlaskim (ul. Wojska Polskiego): nieprawidłowa prężność par benzyny
- Stacja paliw Koce Basie 3A: nieprawidłowa temperatura zablokowania zimnego filtra ON
Wyniki kontroli jakości paliw nie napawają optymizmem. W porównaniu z raportem, który UOKiK opublikował po pierwszej połowie roku 2014 można zauważyć, że w województwach, w których często wykrywano odstępstwa od norm, sytuacja nieco się poprawiła, a w tych, w których było nieco lepiej, uległa pogorszeniu. Na zatankowanie paliwa o niewłaściwej charakterystyce zdecydowanie bardziej narażeni są użytkownicy silników Diesla.
Zapoznaj się z pełnym raportem UOKiK-u