Do dwóch wypadków doszło w sobotnie przedpołudnie na trasie 61. Najpierw około godz. 6. rano w okolicach Popowa kierowca litewskiego busa jadąc od strony Szczuczyna zasnął za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z samochodem ciężarowym. Do drugiego wypadku doszło po godz. 10. w Świdrach-Dobrzycach, za Stawiskami. Poszkodowana trafiła do łomżyńskiego szpitala. Ruch na tym odcinku odbywa się wahadłowo.
Jak wynika z relacji świadków do pierwszego zdarzenia drogowego w okolicach Popowa doszło , kiedy kierowca litewskiego busa jadąc w stronę Grajewa zasnął za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z samochodem ciężarowym, następnie uderzył w słup energetyczny. Jak informuje portal www.grajewo24.pl kierowca ciężarówki przewożącej 11 ton paszy, stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się z jadącym za busem ciągnikiem siodłowym z naczepą. W wyniku zderzenia kierowcę z busa oraz samochodu ciężarowego z paszami strażacy uwolnili przy pomocy narzędzi hydraulicznych. Kierowcy ciężarówek z ogólnymi obrażeniami ciała oraz kierowcę busa ze złamaną nogą przetransportowano do szpitala w Grajewie. Droga w tym miejscu miała być do południa nieprzejezdna. W związku z tym wyznaczono objazd.
Do drugiego wypadku doszło po godz. 10. za Stawiskami na wysokości miejscowości Świdry-Dobrzyce. Poszkodowana trafiła do łomżyńskiego szpitala. Jak informuje nas dyżurny kolneńskiej policji ruch na tym odcinku odbywa się wahadłowo.