Na starej żwirowni pomiędzy piachem, żwirem i krzakami rozegrał się wczoraj wyścig eliminacyjny po Koronę Króla Wraków. Na specjalnym utworzonym torze, podczas szalonego rajdu przywróconych do życia aut w Tyszkach Łabno, koło Kolna startowały też załogi w Łomży.
Wrak to według organizatorów auto, którego wartość nie przekracza 1000 zł. Na specjalnie przygotowanych torach ścigali się kierowcy w czterech konkurencjach: "The Beściak", " Sprint", " Kto pierwszy ten lepszy" i " Death Race". Rozegrany wyścig był eliminacją do pucharu finału „King Cup Wrak Race 2014”.
Zobacz, jak wyglądał wczorajszy wyścig Wrak Race!