42-letni męzczyzna jadący wczoraj wieczorem na skuterze zjechał do przydrożnego rowu i nieco się poturbował. Okazało się, ża w organizmie miał ponad 2,7 promila alkoholu, za co odpowie przed sądem. Zdarzenie miało miejsce na drodze krajowej nr 61 relacji Łomża - Ostrołęka.
Około godz. 22.20 łomżyńscy policjanci otrzymali informację o wypadku motorowerzysty na drodze krajowej nr 61 w okolicach Sierzput Starych. 42-latek, kierujący skuterem, zjechał z drogi i wpadł do rowu, gdzie wywracając się nieco się poturbował. Na miejsce przyjechała karetka Pogotowia Ratunkowego i Policja.
Jak stwierdzili funkcjonariusze, mężczyzna był mocno pijany. W organizmie miał aż ponad 2,7 promila alkoholu. Taki wynik jest kwalifikowany jako przestępstwo, a o wymiarze kary za nie zadecyduje sąd.