We wtorkowe popołudnie Hala Kultury stała się gospodarzem wyjątkowego wydarzenia. Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży zorganizowała tam spotkanie poświęcone Toli Mankiewiczównie – wybitnej aktorce filmowej i śpiewaczce operetkowej. Odbyło się ono z okazji 125. rocznicy jej urodzin oraz 40. rocznicy śmierci.
„Powróćmy jak za dawnych lat. Tola Mankiewiczówna” to wydarzenie kulturalne, które zgromadziło liczne grono mieszkańców naszego miasta, ale nie tylko. Stało się tak za sprawą urodzonej w Bronowie, w gminie Wizna, aktorki i śpiewaczki, wyróżniającej się niezwykłym urokiem osobistym, a także wyjątkowym głosem. Mimo tego, że nie była ona zjawiskowo piękna, to w latach 30. XX wieku udało się jej osiągnąć sceniczny sukces, a co za tym idzie zyskać też ogromną popularność wśród publiczności zarówno kin, jak i teatrów. Artystka występowała wówczas na czołowych scenach Warszawy, koncertowała za granicą i w Polsce, w tym w Łomży i Białymstoku. Jej postać oraz bogaty dorobek artystyczny zasługiwały zatem na ponowne odkrycie i upamiętnienie.
- Tola Mankiewiczówna była uosobieniem szyku i talentu epoki, którą zapewne wielu wspomina z nostalgią i wzruszeniem. Jej uroda i wszechstronność artystyczna przyczyniła się i ukształtowała polską kulturę popularną - wskazała Teresa Fromelc-Pawelczyk, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży.
Reklama
Postać sławnej artystki pochodzącej z naszych stron przybliżyła w trakcie wtorkowego spotkania dr Maria Bauchrowicz-Tocka. W swojej prelekcji skupiła się ona na życiu i działalności artystycznej Toli Mankiewiczówny, ze szczególnym uwzględnieniem jej związków z Bronowem i Łomżą.
Warto wspomnieć, że ta wielka gwiazda polskiego kina, którą oglądała przedwojenna publiczność pochodziła z rolniczej rodziny. Edukację zaczęła w szkole powszechnej właśnie w Bronowie a kontynuowała ją w gimnazjum w Łomży. W 1915 r. wyjechała do Warszawy i tam pod okiem wuja Stanisława Mankiewicza ukończyła szkołę i rozpoczęła naukę w Konserwatorium Muzycznym. 4 lata później, w 1919 r. stawiała pierwsze kroki na deskach Opery Krakowskiej. W Warszawie zadebiutowała 3 lata później. Przez 10 lat związana była z Operą Warszawską, a w międzyczasie podjęła studia wokalne we Włoszech.
Największą sławę przyniósł jej okres międzywojenny. Wtedy publiczność od artystów oczekiwała sztuk lżejszych, bardziej radosnych i zabawnych.
- To sprzyjało rozwojowi operetki, wodewili, kabaretów i musicali. Okazało się, że Tola bardzo dobrze wykształcona w Polsce i we Włoszech, doskonale odnalazła się w tej nowej roli - podkreśliła Maria Bauchrowicz-Tocka.
II Wojna Światowa zastała Tolę w Warszawie. W latach 1940-1941 mieszkała w Białymstoku, który wtedy znajdował się pod okupacją sowiecką. Po agresji Niemiec na byłego sojusznika Tola powróciła do stolicy.
- Korzystała tam z uprzejmości i z pomocy różnych artystów. Grano prywatne sztuki, a dochód z tych kabaretów i tych spektakli był przeznaczony na pomoc Żydom w getcie warszawskim, a także na pomoc rannym żołnierzom powracającym z frontu - dodała historyczka.
PRL nie był łaskawy dla Mankiewiczówny. Była ona bowiem kojarzona z okresem międzywojennym, co dla nowej władzy stanowiło niejako obciążenie.
- Związała się przez pewien okres z Teatrem Nowym, ale też jeździła po Polsce z programem. Towarzyszył jej wówczas jej sceniczny partner Żabczyński. Jeździła z programem pod tytułem „Powróćmy jak za dawnych lat”. Koncertowała również w Londynie i w Paryżu- wskazała dr Bauchrowicz-Tocka.
Reklama
W trakcie spotkania poza prelekcją przybliżającą postać artystki, przypomniano również jej twórczość. Mini recital Magdy Sinoff oraz występy młodych artystek ze studia wokalnego eMDeK doskonale odzwierciedliły bogactwo repertuaru Mankiewiczówny. Dodatkowo odbyła się prelekcja filmu „Pani minister tańczy” z 1937 roku, w którym artystka zagrała dwie role. Przygotowano również wystawę poświęconą jej działalności scenicznej i filmowej.
Wydarzenie zorganizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Łomży odbyło się pod patronatem Województwa Podlaskiego.