Lekka zima wbrew pozorom nie przyniesie oszczędności mieszkańcom miasta. Łomżyniaków najprawdopodobniej czekają podwyżki cen ciepła. Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej pod koniec miesiąca chce skierować wniosek o zaakceptowanie podwyżki.
Na razie ciężko mówić o konkretnej kwocie, o którą MPEC chciałoby podnieść ceny dostarczania ciepła do naszych domów. Wiadomo jednak, że spółka wystąpi z wnioskiem do Urzędu Regulacji Energetyki o wprowadzenie korekty cen.
- Od 1. stycznia ceny miału węglowego wzrosły o 25 proc. Miał węglowy stanowi ok. 45 proc. naszych zasobów, nie ma więc możliwości, by ta podwyżka nie odbiła się finansowo na nas- mówi Ryszard Fiedorowicz, wiceprezes zarządu MPEC w Łomży. - Do podwyżki zmusza nas więc prosty rachunek matematyczny.
Firma nie ustaliła jeszcze, o jakiej wysokości podwyżki myśli. Wniosek do URE ma zostać przesłany do końca stycznia. Rozpatrzenie wniosku zajmie urzędowi ok. miesiąca, niewykluczone więc, że wyższa taryfa za ciepło zacznie obowiązywać jeszcze przed końcem tego okresu grzewczego.