Reklama

Zachorował nagle- rodzice proszą o pomoc

28/01/2012 10:48

- Bartek do 18. miesiąca życia rozwijał się prawidłowo. Nagle przestał reagować na swoje imię, nie zauważał innych ludzi, zwierząt, zamknął się na świat zupełnie. Zachowywał się jakby nie słyszał. Przestał w ogóle mówić. Wcześniej sylabizował: ma-ma, ta-ta, ba-ba- opowiada Małgorzata Chełstowska, mama niespełna 6-letniego łomżyniaka. U chłopca został zdiagnozowany autyzm. Rodzice proszą o przekazanie 1 proc. podatku właśnie na Bartka- by mieli za co go leczyć...

Bartek urodził się w kwietniu 2006 roku.

- Po porodzie trwającym 10 minut , otrzymał 10 punktow w skali APGAR. Ważył 4200 kg, mierzył 59 cm. W szpitalu przeszedł żółtaczkę fizjologiczną, po czym został wypisany do domu jako zdrowe niemowlę- wspomina pani Małgorzata.

Przez pierwsze 1,5 roku życia chłopiec rozwijał się prawidłowo. Nagle pojawiły się objawy "pogrążania we własnym świecie", początkowo uznane za wadę słuchu, Ta szybko jednak została wykluczona.

- Niestety, zachowanie Bartka stopniowo zaczęło się pogarszać. Stał się bardziej pobudzony i agresywny. Zaczął się dziwnie bawić, kręcił zabawkami, obracał się wokół własnej osi nawet przez kilka minut. Zachowywał się wtedy jakby wpadał w trans, nie reagował na nic. Przestał się przytulać, dawać buziaki, podawać dłoni na „cześć”, robić „ pa-pa”- wyliczają rodzice.

Reklama

Wreszcie, po wielu wizytach u różnych specjalistów, choroba chłopca została nazwana- to autyzm. Bartek ma orzeczoną niepełnosprawność. Leczony jest m.in. u dr Magdaleny Cubała- Kucharskiej, specjalizującej się w wyprowadzaniu z autyzmu.

-  Wizyty nie są refundowane przez NFZ, a badania są wykonywane częściowo w Polsce i w USA. Leki są zamawiane w krajowych i zagranicznych aptekach. Jest to leczenie bardzo kosztowne, ale przynosi powoli efekty. Bartuś zaczyna ruszać do przodu: reaguje na imię, coraz więcej rozumie co się do niego mówi, zaczyna wydobywać różne dźwięki, bardziej się przytula, wymawia pojedyńcze sylaby. Pani doktor na podstawie przeprowadzonych badań lekarskich (Bartuś nie wydala rtęci, ma podwyższoną miedź, obniżone GGTP) stwierdziła u syna zaburzenie metallothioneiny, prawdopodobnie związane z dysfunkcją wątroby- wylicza Małgorzata Chełstowska.

Reklama

Dlatego rodzice proszą o wsparcie w walce z chorobą syna. Sposobów pomocy chłopcu jest kilka.

Aby przekazać 1 proc. podatku na rzecz Bartka, w zeznaniu podatkowym należy wpisać numer 

KRS 0000037904, a w rubryce "Cel szczegółowy" wpisać "Bartosz Chełstowski (7155).

Można też przekazać dowolną kwotę na konto Fundacji "Zdążyć z pomocą", pod której opieką jest Bartek.

Fundacja Dzieciom “Zdążyć z pomocą”,

ul.Łomiańska 5, 01-685 Warszawa

Bank PKO S.A. I/Warszawa

konto nr : 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362

z dopiskiem: darowizna na leczenie i rehabilitację Bartosza Chełstowskiego

Reklama

Wpłaty zagraniczne SWIFT (BIC): PKOPPLPW

86 1240 1037 1787 0010 1740 2700
(darowizny w dolarach amerykańskich USD)

31 1240 1037 1978 0010 1651 3186
(darowizny w euro)

Wreszcie, w serwisie aukcyjnym Allegro, prowadzone są aukcje charytatywne na rzecz Bartka. Listę przedmiotów do wylicytowania można znaleźć pod adresem: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=20150933.

 


Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama