Reklama

Załatwił potrzebę na dystrybutor, nie zapłacił za paliwo, odjechał i spowodował kolizję

08/08/2019 08:52

I szczyt głupoty ma swoich zdobywców. Mężczyzna zatankował auto, załatwił potrzebę fizjologiczną na dystrybutor, odjechał nie płacąc za paliwo, a do tego spowodował kolizję. Opisanymi wyczynami może "pochwalić się" jeden z mieszkańców sąsiedniej Ostrołęki, który oczywiście był pijany.

O rzeczywiście nietypowym rozwoju wydarzeń informuje portal Moja Ostrołęka. We wtorek po południu dyżurny ostrołęckiej jednostki policji otrzymał informację dotyczącą kolizji oraz kradzieży paliwa z jednej z  tamtejszych stacji.

- Policjanci skierowani w to miejsce ustalili, że 40-letni mieszkaniec naszego miasta, będąc w stanie nietrzeźwości (ponad 2 promile alkoholu we krwi), kierował samochodem osobowym marki Audi A4, zatankował paliwo na jednej ze stacji paliw w Ostrołęce, załatwił potrzebę fizjologiczną na dystrybutor paliwa i odjechał nie płacąc za paliwo. Mężczyzna spowodował też kolizję z peugeotem na ul. Hallera, po czym oddalił się z pojazd - informuje asp. Krzysztof Kolator z KPP w Ostrołęce, cytowany przez portal Moja Ostrołęka.

Reklama

Sprawcę wymienionych czynów zatrzymała policja. Za swoje wybryki odpowie przed sądem.

zdj. ilustracyjne

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości