Nabywca działki przy ul. Reymonta, wylicytowanej w ubiegłym tygodniu za ponad 2mln zł netto, chce zmienić plany i zamiast (oprócz?) budynku wielorodzinnego postawić w tym miejscu kolejną Biedronkę. Takie plany wpłynęły prawdopodobnie do Łomżyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, a ta "poskarżyła się" prezydentowi miasta. Sprawę podniósł podczas dzisiejszej sesji radny Maciej Głaz.
Radnego Głaza zaniepokoiły informacje przekazane przez spółdzielnię. Pytał, czy prezydent zabezpieczył w przetargu interes miasta oraz czy wydanie zgody na budowę dyskontu będzie konieczne.
Prezydent Mieczysław Czerniawski przyznał, że otrzymał informację od ŁSM, podpisaną przez prezesa spółdzielni Jerzego Brodziuka. Nic o zmianie planów nie mówił jednak przedstawiciel firmy J.P.J. Development Sp.j. Trzcinka i Wspólnicy, która wylicytowała w przetargu działkę przy ul. Reymonta.
- Jeśli informacje o planach budowy dyskontu miałyby się potwierdzić, unieważnię przetarg- zapowiedział prezydent Czerniawski.
Jednocześnie dodał, że nie może zabronić developerowi budowy bloku, którego np. parter będzie przeznaczony na działalność handlową czy usługową.
Wyjaśnieniem sprawy zajęli się miejscy prawnicy. Dziś mija termin uprawomocnienia się przetargu na działkę przy Reymonta.
Półhektarowa działka została sprzedana 6. grudnia. Przetarg wygrała firma J.P.J. Development Sp.j. Trzcinka i Wspólnicy, która wylicytowała teren za 2mln 60 tys. zł netto.