Reklama

Zamiast na Pisz, szprycha odbije na Grajewo. Wojsko i analizy zmieniły kolejową mapę dla Łomży

25/04/2026 11:02

Światło dzienne ujrzały rządowe założenia Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK), które zastępują dotychczasowe plany CPK. Najważniejsze, że rząd nie zamierza rezygnować z inwestycji kolejowych w regionie, a tory z Łomży mają pobiec dalej na północ w stronę Kolna i Grajewa, a nie – jak wcześniej planowano do Pisza.

Wczoraj na stronach projektu Port Polska (nowej, oficjalnej nazwy strategicznej inwestycji znanej wcześniej jako Centralny Port Komunikacyjny) pojawiły się informacje dotyczące przyszłości transportowej regionu. Nowa strategia rządu zakłada bezprecedensowe nakłady na infrastrukturę – rocznie na budowę i modernizację linii kolejowych mają trafiać dziesiątki miliardów złotych.

Grajewo zamiast Pisza – wojsko i liczby wzięły górę

Z dokumentów, które pojawiły się na stronach projektu Port Polska wynika jasno: tory w Łomży nie będą ślepym zaułkiem. Rządowy plan Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK) zakłada, że szprycha pobiegnie dalej przez Kolno, ale zamiast skręcać na Pisz, jak planował poprzedni rząd, skieruje się do Grajewa.

Reklama

Skąd ta nagła zmiana kursu? Zdecydowały chłodne kalkulacje i głos wojska. Nowy wariant ma „obsłużyć” dodatkowe 60 tysięcy osób z Ełku i 20 tysięcy z Grajewa, których wcześniejsze plany po prostu omijały. Co więcej, nowa trasa ma biec wzdłuż korytarza ekspresówki S61, co ma sens logistyczny i – co dziś kluczowe – zyskało aprobatę Ministerstwa Obrony Narodowej jako rozwiązanie lepsze dla transportów wojskowych.

Ważna wiadomość płynie też w kwestii połączenia z Mazowszem. Rząd rezygnuje z forsowanego przez PiS wytyczania zupełnie nowego śladu torów między Ostrołęką a Łomżą. Zamiast tego postawiono na optymalizację i modernizację tego, co już mamy – pociągi pojadą istniejącą, odświeżoną trasą przez Śniadowo. To rozwiązanie tańsze, mniej konfliktowe i przede wszystkim juz ukończone.

Reklama

Co dalej? Czekamy na czerwiec

Na konkretne parametry techniczne – takie jak prędkość pociągów na nowym odcinkach, czy dokładne daty wbicia pierwszej łopaty pod linię do Kolna – musimy jeszcze chwilę poczekać. Pełna, szczegółowa koncepcja dla Polski północno-wschodniej ma zostać zaprezentowana w czerwcu.

Wszystko na to wskazuje, że tory kończące się obecnie przy ul. Sikorskiego zostaną wydłużone z wykorzystaniem tzw. rezerwy kolejowej. Pozwoli to uniknąć budowy widowiskowych, ale niezwykle kosztownych i uciążliwych społecznie estakad.

Reklama

Wiadomo jednak, że plan jest szeroki – zakłada m.in. powrót pociągów do Ostrowi Mazowieckiej w 2029 roku oraz odbudowę zapomnianych linii do Gołdapi i Węgorzewa.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/04/2026 11:08
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości