Około tygodnia mają potrwać prace związane z naprawą nawierzchni na Szosie Zambrowskiej. MPGKiM chce utwardzić i położyć nową nawierzchnię na zagrożonym osuwaniem się fragmencie drogi.
Kierowcy wjeżdżający do Łomży od strony Zambrowa muszą uzbroić się w cierpliwość. Od wczoraj na Szosie Zambrowskiej wprowadzono ruch wahadłowy. Jest to związane pracami, jakie wykonuje Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Fragment drogi zaczynał się opuszczać i pojawiły się pęknięcia na asfalcie.
- Trzy tygodnie temu po konsultacjach z Urzędem Miejskim stwierdziliśmy, że droga może nie wytrzymać zimy i zaczęliśmy naprawę- powiedział Krzysztof Siedlecki, kierownik Zakładu Dróg i Zieleni.
Reklama
Dotychczas na fragmencie drogi o długości kilkunastu metrów zdjęto asfalt i kilka warstw konstrukcyjnych w celu wzmocnienia podłoża.
Prace i związane z nimi utrudnienia mogą potrwać około tygodnia. Wprowadzony jest ruch wahadłowy ze światłami.