Straty w aucie na ok. 10 tys. złotych spowodował 19-latek, który uszkodził smarta zaparkowanego przy Al. Legionów w Łomży. Z wnętrza samochodu ukradł także przedmioty, warte ok. 1500 złotych. Wczoraj mężczyzna został zatrzymany- to współpracownik "szajki", której trzech członków już przedwczoraj wpadło w ręce policji.
19-latek okradł samochód marki smart, zaparkowany przy Al. Legionów w Łomży w połowie stycznia. Rzucając kostką brukową, wybiły szyby w aucie.
- Zabrał kompresor z napisem "smart" wart ok. 500zł, bransoletkę z wygrawerowanym napisem, wartą ok. 230zł, zegarek Casio, o takiej samej wartości i telefon komórkowy za ok. 500zł- wylicza Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Łomży. - Dodatkowo zabrał czujniki ciśnienia i temperatury, czym spowodował straty w wysokości ok. 10 tys. zł.
Mężczyzna działał w porozumieniu z trójką przestępców, których udało się już zatrzymać 14. lutego (przypomnijmy- jeden z nich przed mundurowymi ukrył się w podwieszanym suficie w mieszkaniu przy ul. 3 Maja).
To właśnie skradziony ze smarta telefon, który jeden z przedwczoraj zatrzymanych próbował sprzedać, doprowadził policjantów do 19-latka odpowiadającego za kradzież.
Nastolatek, jak informuje Urszula Brulińska, przyznał się do kradzieży i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze.