„Znajdę Pannę jak marzenie, no i wtedy się ożenię” śpiewał niegdyś Zenek Martyniuk… Chyba znalazł, bo od ponad 30 lat jest szczęśliwym mężem swojej żony. Nie dla każdego odpowiedź na to pytanie jest jednak tak oczywista. Postanowiliśmy sprawdzić, co na temat ślubów myślą mieszkańcy Łomży. Wyruszyliśmy z kamerą na ulice naszego miasta i zapytaliśmy, dlaczego warto wziąć ślub. Ci, którzy podzielili się z nami swoją opinią, dostali bilety na odbywające się w listopadzie Targi Ślubne.
Co daje nam ślub?
Ślub w opinii mieszkańców Łomży, pozwala uniknąć samotności i daje poczucie, że zawsze jest ktoś na kogo możemy liczyć, z kim możemy dzielić radości i smutki, a przede wszystkim ktoś, z kim możemy założyć rodzinę i mieć dzieci. Z drugiej strony pojawiły się głosy, że ślub to tylko formalność
i tradycja, a nawet tacy, którzy uważają, że nie warto go brać i lepiej żyć na kocią łapę.
Co jest najważniejsze?
Tylko miłość, powiedział mieszkaniec Łomży, który gdyby nie brak pierścionka, gotów był się oświadczyć podczas naszej sondy. Miłość, wtórowali mu inni napotkani przez nas przechodnie. Miłość była najczęściej wymienianym powodem, dla którego warto się ożenić.
A jak jest po latach…?
Ciekawym głosem w dyskusji była opinia małżeństwa, które po 60 latach wspólnego życia zgodnie stwierdziło, że mimo iż zdarzały się chwile i słodkie i gorzkie, to jednak warto było wziąć ślub, bo dzięki temu w jesieni życia nie musimy czuć się samotni i mamy się na kim oprzeć.
Gdy już powstanie decyzja…
Ślub trzeba jednak zaplanować i zorganizować. Wszyscy, którzy są zainteresowani tematem organizacji ślubu, mogą poszukać inspiracji na odbywających się 16 i 17 listopada Targach Ślubnych w Łomży. Podczas wydarzenia będzie można obejrzeć pokaz mody ślubnej, porozmawiać z wystawcami produktów i usług z branży ślubnej i weselnej. Będzie również możliwość wygrania cennych nagród : egzotyczne wczasy dla dwojga, romantyczny weekend w Toruniu, obrączki ślubne, garnitur ślubny oraz telewizor 4K 50 cali, które na pewno będą miłą niespodzianką na początek wspólnego życia.