Ogromny pożar lasu w Chmielewie

Kilkanaście jednostek walczyło 9 września z pożarem lasu w gminie Stawiski.

Wczoraj w miejscowości Chmielewo prawdopodobnie zerwała się linia energetyczna, która upadając na ziemie, spowodowała podpalenie ściółki leśnej. Niestety warunki pogodowe nie sprzyjały sytuacji, a silny wiatr przyczynił się do tego, że ogień szybko zaczął się rozprzestrzeniać na  cały kompleks leśny. 

Służby po otrzymaniu wezwania niezwłocznie udały się na miejsce zdarzenia. Tam robili co w ich mocy, aby jak najszybciej udało się zażegnać kryzys, jednak nie było to proste. Wiatr przyczynił się do tego, że ogień zaczął rozprzestrzeniać się po wierzchołkach drzew, co było bardzo niebezpieczne. W pewnym momencie służby musiały zaprzestać na jakiś czas swoich działań oraz wycofać pojazdy i ludzi, aby nie otoczył ich ogień. Spaleniu uległo 18 hektarów lasu.

Finalnie jednak udało się opanować sytuacje, korzystając z samolotów typu Dromader, które dokonały kilku zrzutów na miejsce pożaru. Zdecydowanie ułatwiło to dalszą pracę strażaków, których w całej akcji brało udział ponad 100. Na miejscu zdarzenia służby wspomagały się 25 wozami gaśniczymi. 

PGE Dystrybucja dementuje jednak pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje, jakoby to zerwanie się linii energetycznej było bezpośrednią przyczyną pożaru.

- Rzeczywiście, w dniu wczorajszym (09.09.2024r.) wystąpiła awaria na linii średniego napięcia (SN) relacji Kolno-Stawiski, której przyczyną była gałąź na linii w pobliżu miejscowości Chmielewo gm. Stawiski. Pracownicy Posterunku Energetycznego Kolno, szukając przyczyny awarii, zauważyli pożar w pobliżu miejscowości Chmielewo i dokonali zgłoszenia na numer alarmowy 112. Jednak awaria linii SN nie była przyczyną pożaru. Znaleziona gałąź była poza obszarem pożaru, nie doszło też do zerwania przewodów - informuje PGE Dystrybucja w przesłanym do naszego portalu komunikacie.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/09/2024 09:52

Najnowsze rolki



Najnowsze wiadomości