Pasażer dostawczego fiata zginął na miejscu po tym, jak samochód uderzył w drzewo. Do wypadku doszło ok. godz. 7.30 w Elżbiecinie na trasie Łomża- Wizna. Ruch w tym miejscu jest utrudniony, odbywa się wahadłowo.
- Kierowca samochodu dostawczego prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Fiat wypadł z drogi i uderzył w drzewo- relacjonuje Urszula Brulińska z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
W wypadku zginął pasażer auta. Kierowca busa nie odniósł żadnych obrażeń. Z ustaleń policji wynika, że był trzeźwy.
Do wypadku doszło rano w Elżbiecinie, na drodze nr 64. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci. Ruch w tym miejscu na razie obywa się jeszcze wahadłowo.
Po wczorajszych opadach śniegu, drogi, szczególnie za miastem, są śliskie. Policjanci apelują, by dostosować prędkość jazdy do warunków- zdjąć nogę z gazu.