Dwóch strażaków z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej Nr 1 w Białymstoku zginęło wczoraj podczas gaszenia pożaru hurtowni sztucznych kwiatów na Dojlidach. Komenda Miejska PSP w Łomży, w związku z tą tragedią. odwołała zaplanowane na sobotę obchody Powiatowego Dnia Strażaka.
Informacje o śmierci dwóch strażaków potwierdził wczoraj wieczorem dziennikarzom komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku Jarosław Wendt. Choć nieoficjalnie informacje pojawiły się już wcześniej, z podaniem ich mediom czekano do czasu powiadomienia rodzin o tragedii.
- Doszło do zdarzenia, w wyniku którego zginęło dwóch naszych kolegów, strażaków na służbie. Na tę chwilę nie znamy przyczyn powstałego wypadku, będziemy prowadzić dochodzenie i wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia - oświadczył krótko komendant Wendt na miejscu akcji.
Pożar wybuchł w czwartek wieczorem w zakładzie mieszczącym się przy ulicy Poziomej. Na strażaków, którzy byli w środku budynku, prawdopodobnie zawalił się dach. Mężczyźni zginęli na miejscu. Świadkowie mówili też o wybuchu wewnątrz budynku.
W akcji gaśniczej brały udział 23 zastępy straży pożarnej, w tym strażacy z sąsiednich gmin, karetki pogotowia i policja.
– Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, pożar był mocno rozwinięty, weszliśmy do środka i rozpoczęliśmy działania gaśnicze i na parterze, i na piętrze (...). Wszędzie tam składowane były tworzywa sztuczne – relacjonował rzecznik Komendy Miejskiej PSP w Białymstoku Paweł Ostrowski.
To nie czas na świętowanie!
Z powodu tragedii i śmierci swoich kolegów świętowanie z okazji Powiatowego Dnia Strażaka, zaplanowane na najbliższą sobotę, odwołali łomżyńscy strażacy. W komunikacie rozesłanym dziś do mediów czytamy: "W związku ze śmiercią dwóch strażaków na służbie z JRG Nr Białystok, uprzejmie informuję, że odwołano obchody "Powiatowe Dni Strażaka 2017", które miały się odbyć 27 maja 2017r. w Łomży."