Jacht dla restauracji, solarium w pizzerii czy nowoczesne łodzie z napędem zeroemisyjnym z unijnych pieniędzy. Środki z Krajowego Planu Odbudowy, które miały wspierać innowacyjność branży hotelarsko-gastronomicznej, trafiły do przedsiębiorców na zaskakujące zakupy. Sprawą zajęli się już premier Donald Tusk i Ministerstwo Funduszy, zapowiadając szczegółowe kontrole.
Media żyją dziś kolejną aferą związaną z polską polityką. Tym razem dotyczy ona środków z KPO, które trafiły do firm z branży HoReCa. Jest to określenie sektora, który obejmuje działalność hoteli, restauracji, kawiarni, barów, oraz firm cateringowych.
Pieniądze miały zwiększać innowacyjność przedsiębiorstw oraz poprawiać ich bezpieczeństwo na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń. Zamiast tego prywatne firmy otrzymały dofinansowanie m.in. na meble, jachty, a nawet solarium w pizzerii.
Afera szybko dotarła do kręgów rządowych, a głos zabrał sam premier, zapewniając, że sprawa zostanie wyjaśniona.
– O nieprawidłowościach czy też niechlujności Ministerstwo pani Pełczyńskiej-Nałęcz wiedziało już od pewnego czasu. Przeprowadzana jest kontrola w Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która odpowiada za te mikroprogramy wspierające branżę hotelarsko-restauracyjno-cateringową. Mnie na razie te wyjaśnienia nie wystarczają. Będę chciał, aby kontrola jak najszybciej doprowadziła do rzetelnej oceny każdej wydanej złotówki. Sam tego dopilnuję – zapewnił premier Donald Tusk.
O planowanych kontrolach poinformowało również Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.
– Poleciłem wszczęcie kolejnej kontroli, zaczynając od Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, co do której na tym etapie pojawia się najwięcej wątpliwości. Niemniej w kolejnych dniach kontrola zostanie poszerzona o wszystkich partnerów tej inwestycji. Naszą intencją jest sprawdzenie każdej złotówki wydanej z publicznych pieniędzy – przekazał wiceminister Jan Szyszko podczas briefingu w sprawie doniesień medialnych o dofinansowaniu turystyki z #KPO.
Wśród beneficjentów programu znalazły się również firmy działające w naszym powiecie. Jedna z firm w Piątnicy otrzymała pieniądze na zakup jachtu, a przedsiębiorstwo z Kisielnicy – na dwa nowoczesne łodzie z napędem elektrycznym.