Kilkaset osób wzięło udział w łomżyńskim marszu pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tak liczna obecność mieszkańców miasta na uroczystościach poświęconych partyzantom walczącym z komunizmem, to w dużej mierze zasługa Łomżyńskiego Klubu Myśli Patriotycznej.
- Wcześniej nie interesowałam się jakoś szczególnie historią- przyznaje pani Sylwia z Łomży, która na marszu pojawiła się z dwójką swoich pociech. - Mój mąż wziął udział w spotkaniu Klubu, ja sięgnęłam po książki historyczne i doszliśmy do wniosku, że o dziejach Polski trzeba powiedzieć dzieciom- mówi.
Uczestnicy marszu z flagami i okrzykami: "Cześć i chwała bohaterom!" czy "Armia Wyklęta- Łomża o was pamięta!" przeszli spod łomżyńskiej katedry, w której wcześniej odprawiona została Msza święta w intencji ojczyzny, na cmentarz przy ul. Kopernika. Na odnalezionych grobach Żołnierzy Wyklętych zapalili znicze. Na dłuższa chwilę zatrzymali się pod pomnikiem Pamięci Bohaterów Walk o Wolność i Niepodległość Polski w latach 1939- 1956. Tam, przy świetle rac i dźwiękach hymnu państwowego, w Apelu Poległych zabrzmiały nazwiska ostatnich partyzantów tej części kraju.
Wieczorny marsz zgromadził drużyny harcerskie, sympatyków Łomżyńskiego Klubu Myśli Patriotycznej i kilka pokoleń mieszkańców miasta.
- Moim zdaniem jesteśmy świadkami takiego właśnie "skokou pokoleniowego". O tym, co w naszej historii najważniejsze, pamiętają jeszcze nasi dziadkowie. Teraz pamięć o bohaterach- ze względu na korzenie, na to, że możemy tych niezłomnych znaleźć we własnych rodzinach- kultywuje młode pokolenie- diagnozuje Damian Getek z ŁKMP.
Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Łomży potrwają do jutra. O godz. 12.00 w kościele pw. Krzyża Świętego odprawiona zostanie Msza święta za Niezłomnych. Po niej zaplanowane zostały uroczystości przy słupie granicznym obok kościoła i pokaz filmu "Ostatni- wspomnienia żołnierzy NSZ z Ziemi Łomżyńskiej".