Choć o jej serce starało się wielu kandydatów, ona ostatecznie wybrała właśnie jego. Prowadząca gospodarstwo rolne w miejscowości Uśnik-Kolonia Małgorzata zdecydowała się dać szansę Pawłowi. Mija rok, a para z programu „Rolnik szuka żony” wciąż jest razem. I wszystko wskazuje na to, że będzie nadal i to do końca życia…
Zakochana rolniczka wydała bardzo osobiste oświadczenie, które nie pozostawia żadnych wątpliwości. Będzie ślub!
- Kochani, rzadko wypowiadamy się na temat życia osobistego, aczkolwiek w świetle głosów facebookowych, domysłów odnośnie naszych frywolnych planów życiowych, uroczyście oznajmiamy: nasz ślub i wesele już niebawem! - pochwaliła się Małgosia.
Zawsze powtarzałam Pawłowi, że pierścionek zaręczynowy dla mnie ma małą wartość - obrączki to już jest moc! Choć zaręczyny to niewątpliwie był mega wzruszający moment. I oto niedługo nadchodzi ten wielki dzień, my już nie możemy się doczekać (mam nadzieję że nasi goście również)!
A co do wspólnego życia - mieliśmy rok by z dala od szumu telewizyjnego zacząć realizować nasze małe marzenia, dziękujemy Wam za wsparcie :). I tak po zakończeniu programu wszystko poukładało nam się jak klocki Lego. Rolnik Szuka Żony spełnił nasze marzenia - to już chyba magia tego programu!
- napisała na Instagramie przyszła żona.