W mieście na stałe przebywa 9. bezdomnych. To dla nich z nadejściem pierwszych chłodów uruchamiana jest ogrzewalnia i noclegownia, należąca do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Chociaż pomoc jest darmowa, część bezdomnych i tak woli spędzić mroźną noc na dworzu. Żeby wejść do noclegowni, nie można być pod wpływem alkoholu.
Noclegownia to pomieszczenie, gdzie bezdomni mogą spędzić noc, uprać ubrania, obejrzeć telewizję. Oprócz łożek, znajduje się tam pralka, lodówka itp.Noclegownia czynna jest codziennie, od godz. 20.00 do 9.00 rano. Po jej zamknięciu bezdomni mogą przejść do kuchni Caritas na codzienną zupę "z wkładką", czyli z kawałkiem mięsa.
Ogrzewalnia, także mieszcząca się przy ul. Dwornej 24a, to pomieszczenie z ławkami. Tam nie ma obowiązku bycia trzeźwym, ale nie ma też wygód - całą noc trzeba przesiedzieć na ławce, ewentualnie bezdomni mogą napić się ciepłej herbaty.
W ubiegłym roku mimo wszystko to ogrzewalnia cieszyła się dużo większą popularnością wśród osób pozbawionych dachu nad głową. Zdaniem pracowników MOPS, podobnie będzie i w tym roku, bo przymus picia zwycięża nad mrozem i wygodą.