Czy z Białegostoku do Warszawy i z powrotem pojedziemy pociągiem z prędkością 200 km/h? To możliwe, ale dopiero w 2023 roku. W Krajowym Programie Kolejowym (KPK) do 2023 r. znajduje się plan zwiększenia z 80 do 350 km łącznej długości tras z dopuszczalną prędkością 200 km/h. Jedną z rozważanych linii jest właśnie ta do stolicy Podlasia.
Dzisiaj z prędkością 200 km/h jeżdżą w Polsce tylko pendolino i tylko na 80-kilometrowym odcinku Centralnej Magistrali Kolejowej. Z Białegostoku do Warszawy można pojechać z prędkością o blisko połowę mniejszą, jeżeli wsiądziemy do Darta będącego w taborze PKP Intercity. Dart co prawda umożliwia rozwinięcie prędkości 160 km/h, ale na tej trasie może jechać najwyżej 120 km/h. Modernizacja do parametrów wymaganych dla prędkości 200 km/h (w Polsce tylko pociągi Pendolino są w stanie rozwinąć taką prędkość) pozwoliłaby na skrócenie czasu podróży o niemal połowę.
Podniesienie prędkości do 200 km/h to trudna operacja. Wymaga zmiany geometrii toru (czyli wyprostowania linii), likwidacji przejazdów na poziomie terenu (czyli budowy wiaduktów) i instalacji systemu sterowania ruchem ETCS. W PLK został w tym celu powołany zespół, którego prace poznamy w ciągu najbliższych tygodni.
– Do jazdy z prędkością 200 km/h potrzebne są nie tylko infrastruktura, ale też tabor – przypomina Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych Tor. – Dlatego decyzja powinna zostać zbadana poprzez szczegółową analizę rynku pasażerskiego – dodaje.
Jako jedyny przewoźnik w Polsce szybki tabor ma dziś PKP Intercity. Jego 20 pociągów Pendolino jest w stanie wozić pasażerów z prędkością nawet 250 km/h, ale już najnowsze składy Flirt i Dart (w sumie 40 sztuk) zostały zakupione w wariancie do 160 km/h. Jeśli chodzi o klasyczne składy wagonowe, to przewoźnik ma tylko 10 lokomotyw Eurosprinter zdolnych kursować 200 km/h. A do tego 170 wagonów dostosowanych do tej prędkości.
Wiceprezes IC Intercity Jarosław Oniszczuk zapowiedział, że do 2020 r. spółka wyda na tabor ok. 2,5 mld zł – m.in. na zakup 55 nowych wagonów na 200 km/h. W strategii taborowej na najbliższe cztery lata znajduje się 40 lokomotyw. Niestety, wolniejszych. – Ale w opcji przewidujemy zakup 10 lokomotyw wielosystemowych do jazdy z prędkością „od 190 km/h" – twierdzi Cezary Nowak, rzecznik PKP IC.
Na podst. DGP