Reklama

Była skarbnik powiatu zabiera głos w sprawie swojego odwołania

04/08/2025 17:00

Po zeszłotygodniowym zwolnieniu Grażyna Kołodziejska postanowiła zabrać głos, aby przeciąć pojawiające się wobec niej podejrzenia i zarzuty. Do naszej redakcji trafiło oświadczenie byłej już skarbnik powiatu!

W ostatnim czasie bardzo dużo dzieje się w Starostwie Powiatowym w Łomży. Najpierw zatrzymano sekretarz powiatu pod zarzutem oszustwa i niedopełnienia obowiązków. Następnie zatrzymano jej wspólnika – prywatnego przedsiębiorcę, który również trafił do aresztu. Podczas ostatniej nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu odwołano natomiast ze stanowiska skarbnik Grażynę Kołodziejską. W uzasadnieniu swojego wniosku starosta wskazał, że stracił do niej zaufanie.

Grażyna Kołodziejska postanowiła odnieść się do zarzutów, które – choć nieskonkretyzowane – w ostatnim czasie pojawiły się wobec jej osoby. Poniżej publikujemy w całości oświadczenie Grażyny Kołodziejskiej, które trafiło dziś do naszej redakcji:

Reklama

 

Oświadczenie

Odnosząc się do licznych podejrzeń, komentarzy związanych z moją osobą, prostując wypowiedzi Starosty Łomżyńskiego dotyczące mojego domniemanego związku z toczącą się sprawą zatrzymania Pani Sekretarz pragnę wyjaśnić kilka kwestii. Insynuacje i niedomówienia Starosty służą jedynie odwróceniu uwagi od istotnych spraw i próbie przeniesienia ciężaru odpowiedzialności z osób, które faktycznie zawiniły. Pragnę się odnieść i sprostować kilka kwestii:

  1. W przedmiotowej sprawie nie przedstawiono mi dotychczas żadnych zarzutów i nie byłam przesłuchiwana.
  2. Dotychczas nie znam powodów zwolnienia więc nie mogę się odnieść do zarzutów, których nie znam.
  3. Do ostatniego dnia pracy nie byłam odsunięta od powierzonych mi obowiązków. Przed przekazaniem dokumentów policji nie pokazano mi ich do wglądu i nie określono moich „zaniedbań” w tym zakresie.
  4. Nie proponowano mi  rozwiązania stosunku pracy na zasadzie porozumienia stron, co twierdzi Starosta.
  5. W Wydziale Finansowym, za który odpowiadałam każdy dokument przechodzi przez co najmniej trzy osoby zgodnie z przyjętymi procedurami.
  6. Po podjęciu pracy przez Panią Wicestarostę oraz Panią Sekretarz każdą poinformowałam o procedurach obiegu dokumentów finansowych obowiązujących w Starostwie, w tym o odpowiedzialności prawnej.
  7. Z tymi Paniami nie łączyła mnie żadna podległość służbowa, nie miałam żadnego umocowania aby nadzorować ich pracę.
  8. Informowałam Starostę o konieczności zmiany organizacji pracy i obiegu dokumentów w Wydziale Organizacyjnym.
  9. Nie uczestniczyłam w naradach i spotkaniach organizowanych przez starostów, związanych z remontem i obsługą informatyczną Urzędu. Na wszelkie moje pytania otrzymywałam lakoniczne odpowiedzi.
  10. Nie wiem dlaczego przy realizacji tego zadania nie były zaangażowane osoby posiadające merytoryczną wiedzę.
  11. Często do księgowości wpływały dokumenty już po zrealizowanym zadaniu. W takiej sytuacji dorabianie umowy i wniosku o zaangażowanie środków było bezcelowe. Wielokrotnie rozmawiałam z Panią Sekretarz i zwracałam uwagę na niewłaściwe procedury realizacji wydatków. Obecnie te rozmowy komentuje się jako towarzyskie spotkania.
  12. Nie łączyły mnie żadne osobiste relacje z zatrzymanymi osobami.
  13. Osobliwą rzeczą jest głosowanie radnych nad wadliwą uchwałą (o czym wiedzieli w chwili głosowania) bez poznania uzasadnienia.                                                                                         

Grażyna Kołodziejska

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/08/2025 17:04
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości