Pierwsze zapowiedzi mówiły o otwarciu sklepu Castorama obok Galerii Narew już we wrześniu tego roku. W czerwcu prezydent Mieczysław Czerniawski mówił, że z nieoficjalnych źródeł wie, że market ma powstać do 30. listopada tego roku. Teraz okazuje się, że plany inwestycyjne wcale nie są jeszcze potwierdzone. Sama Galeria Narew także milczy jak zaklęta...
Zimą tego roku Galeria Narew poinformowała, że Castoramę, która początkowo miała znajdować się na parterze piętrowej galerii, "wyprowadza" na zewnątrz, do osobnego budynku, a sama galeria będzie obiektem parterowym.
Jeszcze w kwietniu budowa marketu budowlanego wydawała się być na dobrej drodze- podczas sesji Rady Miasta prezydent Mieczysław Czerniawski poinformował, że sklep powinien zostać otwarty jeszcze we wrześniu.
Już w czerwcu (kiedy na placu budowy Galerii Narew żadne prace nie postąpiły), podczas sesji Czerniawski przyznał, że z nieoficjalnych źródeł wie, że Castorama powinna powstać do 30. listopada.
Choć do podanych terminów coraz bliżej, na terenie Galerii nie widać żadnych prac budowlanych związanych z powstawaniem marketu.
Informacji o stopniu zaawansowania budowy obiektu i szczegółów dotyczących budowy Castoramy nie podaje inwestor Galerii. Do tej pory nie otrzymaliśmy od Galerii Narew odpowiedzi na dotyczące tego tematu pytania, zadane 16. sierpnia.
Sama Castorama także nie potwierdza zamiaru otwarcia w Łomży kolejnego sklepu sieci.
- W związku z tą inwestycją wciąż trwają jednak ustalenia, które zgodnie z zasadami Castorama Polska objęte są na tym etapie poufnością. Spółka przekazuje informacje dotyczące swoich planów inwestycyjnych, gdy są one już potwierdzone, tak aby nie zakłóciły one procesu inwestycyjnego- informuje w imieniu Castoramy Paweł Tabaka, Account manager Made in PR.