Na wyborczą konferencję prasową zaprosili dziś dziennikarzy w Łomży działacze nowej na polskiej scenie politycznej Partii Razem. Jedyny łomżyński kandydat ugrupowania, startujący do Sejmu z trzeciej pozycji na liście Tadeusz Nowak, przybliżył w skrócie założenia programowe nowej partii.
Zacząć wypada chyba od tego, że Partia Razem to całkiem nowy projekt polityczny, który swoim początkiem sięga zaledwie maja 2015 roku, kiedy to zaczęły powstawać podwaliny ugrupowania. Jak podkreślał dziś Tadeusz Nowak, jest to partia złożona ze zwykłych obywateli i przez nich samych utworzona, gdzie nie ma znanych nazwisk polityków czy celebrytów.
W swoim programie wyborczy Partia Razem porusza wiele kwestii z przeróżnych dziedzin funkcjonowania państwa. Do kluczowych należą jednak postulaty zmian w obowiązującym dziś, szeroko rozumianym modelu gospodarczym. Łomżyński kandydat Partii Razem na posła Tadeusz Nowak podkreślał, że jego ugrupowanie chce działać przede wszystkim w interesie pracowników i słabszej ekonomicznie części społeczeństwa i stąd wypływają postulaty takie, jak choćby zmiana skal podatkowych korzystnych dla najbiedniejszych oraz wprowadzenie zmian prawnych, które znacząco utrudnią ucieczkę przed płaceniem podatków. RAZEM proponuje podwyższenie kwoty wolnej od podatku do poziomu dwunastokrotności minimum socjalnego, czyli ok. 12 000 zł rocznie przy jednoczesnym podwyższeniu podatku dla najbogatszych i zwiększenia liczby progów podatkowych do sześciu:
Partia Razem opowiada się także za wprowadzeniem zasady kadencyjności parlamentarzystów, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w taki sposób, aby ograniczyć możliwość reelekcji posłom i senatorom oraz za maksymalnie dwukrotną możliwością sprawowania urzędu wójta, burmistrza i prezydenta miasta. Zdaniem ugrupowania jest to sposób na przełamanie kryzysu demokracji na poziomie samorządowym i zagwarantowanie lokalnym społecznościom rzeczywistego udziału w sprawowaniu władzy i szansa dla lokalnych liderów niezwiązanych z obecnie urzędującymi władzami.
Kolejnym elementem programu, z którym RAZEM ruszyła do wyborów jest sposób na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych i zapewnienie samodzielności gospodarstw domowych. Partia planuje stworzyć program budowy mieszkań komunalnych w miejsce dotychczas realizowanych przez rząd programów, które przyniosły korzyści jedynie bankom i deweloperom. Masowa i realizowana w oparciu o fundusze centralne budowa małych i średnich mieszkań na wynajem będzie podstawowym środkiem zażegnania kryzysu.
- Zapewnimy mieszkania o przystępnym czynszu osobom o niskich zarobkach oraz młodym, którym taki projekt da możliwość startu w dorosłe życie bez konieczności zadłużania się na samym początku - deklarował Tadeusz Nowak i zapowiadał zwiększenie kwoty wydatków na budownictwo mieszkaniowe z obecnego jednego miliarda zł do 10 mld (0,6% budżetu) i wydatkowanie jej w całości na budownictwo uspołecznione.
Bardzo ważnym elementem programu RAZEM jest poprawa sytuacji na rynku pracy.
- Wprowadzimy minimalną płacę godzinową w wysokości 15 złotych brutto dla umowy o pracę na czas nieokreślony i 20 złotych brutto dla wszystkich innych rodzajów umów, tak aby firmom przestało się opłacać wypychanie pracowników na umowy śmieciowe - zapowiadał Nowak.
Przedstawiciel Partii Razem obiecał też wprowadzenie obowiązkowych umów o pracę przy realizacji zamówień publicznych, o ile umowa cywilnoprawna nie wynika ze specyfiki konkretnego zamówienia publicznego.
- Skończymy z zatrudnianiem przez instytucje publiczne na śmieciówkach - mówił kandydat RAZEM na posła.
Jak podkreślał Tadeusz Nowak, podczas krótkiej konferencji prasowej trudno jest szczegółowo zaprezentować dość obszerny dokument, jakim jest program wyborczy. Można jedynie zasygnalizować kluczowe jego elementy. Dlatego zachęcał do odnalezienia partii i jej postulatów w internecie, gdzie ugrupowanie to działa bardzo intensywnie i bliższego zapoznania się z programem.
Nowak tłumaczył też, dlaczego to jego partii należy dać szansę w tych wyborach pomimo, że partie od dawna funkcjonujące w przestrzeni publicznej zgłaszają niejednokrotnie podobne postulaty.
- Te partie nie zdołały ich zrealizować pomimo, że rządziły naszym krajem. Szansa, że tym razem im się to uda jest więc nikła. Należy więc dać szansę komuś nowemu - zauważył.
Mimo bardzo krótkiego okresu działalności Partia Razem zdołała w ciągu kilku miesięcy nie tylko się zarejestrować, ale zorganizować też swoje struktury w całym kraju i zebrać podpisy poparcia w liczbie wystarczającej do startu w tegorocznych wyborach w całej Polsce. Takich ugrupowań w kraju jest tylko osiem, co świadczy o dużym potencjale organizacyjnym nowego ugrupowania.
Partia Razem jest jedynym ugrupowaniem w Polsce, które nie ma wyraźnego lidera. Jak podkreślają jej działacze, wszelkie decyzje w partii są podejmowane kolektywnie i nie będą promowani żadni liderzy. Zdaje się to potwierdzać sposób dzisiejszego wystąpienia kandydata RAZEM z dość jednak wysokiej pozycji na liście, który niemal w 100% skupił się na promowaniu programu swojej partii, a nie swojej osoby jako jej kandydata w wyborach.