Reklama

Co z PKS-em? Urząd Marszałkowski zapewnia, że pieniędzy na wypłaty już nie zabraknie.

19/02/2014 13:43

Łomżyński PKS czekają zmiany. To już pewne. Spółka musi przejść reformę, która pozwoli jej stać się bardziej atrakcyjną i wytrzymać konkurencję z przewoźnikami prywatnymi. Na razie zarząd województwa podlaskiego zapewnia, że nie powtórzy się sytuacja sprzed kilkunastu dni, kiedy w PKS-ie zabrakło pieniędzy na wypłaty dla pracowników. Pomocą ma być zaciągnięty kredyt odnawialny.

Wczoraj o sytuacji łomżyńskiego PKS-u rozmawiano podczas posiedzenia zarządu województwa podlaskiego. Głównym punktem rozmów było wyrażenie zgody na zaciągnięcie przez PKS kredytu rewolwingowego w wysokości 400 tysięcy złotych. O zgodę wystąpił prezes PKS Adam Wykowski.

- To kredyt odnawialny, który ma być wykorzystywany przez spółkę w momentach kryzysowych: ferii czy wakacji. W ten sposób nie dojdzie już do powtórki sytuacji, kiedy w spółce zabrakło pieniędzy na wypłaty dla pracowników- mówi Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego.

Reklama

Jak zapewnia Piorunek, Urząd Marszałkowski ma pod kontrolą to, co dzieje się w łomżyńskim PKS-ie i u pozostałych przewoźników w województwie. Nie ukrywa jednak, że należące do samorządu spółki muszą przejść zmiany.

- Dobrze widać to np. w Białymstoku, gdzie działa już kilku przewoźników prywatnych. Prowadzą mniej zbiurokratyzowane przedsiębiorstwa, są bardziej elastyczni i PKS, stanowiący pewnego rodzaju relikt przeszłości, nie wytrzymuje tej konkurencji- mówi wicemarszałek.

Czy ratunkiem dla PKS-ów będzie połączenie, by stworzyć silne konsorcjum? Wymiana autobusów na mniejsze? Zmniejszenie kadry kierowniczej? Na te pytania na razie nikt nie chce odpowiadać, zresztą Urząd Marszałkowski, zanim podejmie jakiekolwiek działania, chce wesprzeć się analizami i propozycjami ekspertów.

Reklama

Na razie wiadomo jedynie, że w najbliższych dniach ma odbyć się Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników PKS Łomża, poświęcone trudnej sytuacji w przedsiębiorstwie. Niewykluczone, że będą na nim ważyły się losy prezesa PKS Adama Wykowskiego,

Sam zainteresowany nie chce jednak rozmawiać. Twierdzi jedynie, że nie będzie "zadawał sobie bólu".

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości