Słupki rtęci już o godz. 12.00 przekroczyły 30 st. C w cieniu, a po południu temperatura może wzrosnąć nawet do 36 kresek. W taki upał wbrew pozorom to nie lody czy zimne piwo (choć jego zwolenników nie brakuje) ochłodzi nas najlepiej, ale chłodna kąpiel lub... gorąca herbata!
W tak gorące dni kawa, alkohol i zimne napoje to kiepskie pomysły- przekonują lekarze.
Kawa działa moczopędnie, pozbawiając nas cennej w czasie upału wody, a na dodatek wypłukuje magnez.
Zimne napoje i lody sztucznie schładzają organizm, dając jedynie chwilową ulgę od gorąca. Po kilku minutach ciepłota ciała wyrównuje się, a my jeszcze intensywniej odczuwamy wysoką temperaturę.
Na 30 stopni w cieniu dobrze nie działa też- wbrew przekonaniom części mieszkańców Łomży- chłodne piwo. Alkohol obniża ciśnienie krwi, co w połączeniu z intensywnym słońcem i upałem może doprowadzić nawet do omdlenia.
Idealnie sprawdzą się za to gorące napoje- to zwyczaj przeniesiony z krajów arabskich. Organizm dobrze nawodni gorąca herbata z solą, która uzupełni wypłukiwane wraz z potem elektrolity.
Sprawdzą się też chłodne kąpiele. O ich skuteczności nie trzeba nikogo przekonywać- miejska plaża od wczesnego rana tętni dziś życiem, a na trawie trudno znaleźć choćby skrawek wolnego miejsca na rozłożenie ręcznika.
Mimo upału, jeszcze ok. godz. 12.00 pustkami świecił za to odkryty basen przy ul. Konstytucji 3 Maja. Najmłodsi mieszkańcy okolicznych bloków upodobali sobie za to schładzanie ciała w fontannie na skate parku.
Wysokie temperatury towarzyszyć nam będą jeszcze przez kilka najbliższych dni. Jedynie w środę zrobi się nieco chłodniej- termometry pokażą ok. 23 kreski. W kolejną niedzielę znów możemy spodziewać się 30 stopni ciepła i słońca przez większą część dnia.