Utrudnienia potrwają do późnych godzin popołudniowych. Droga w kierunku Ostrowi Mazowieckiej wciąż jest całkowicie zablokowana.
Dzisiaj rano na drodze S61 na wysokości miejscowości Pęza doszło do wypadku cysterny przewożącej spirytus. Kierowca jadący ciężarówką marki Volvo w kierunku Suwałk z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na pas zieleni, przebijając bariery energochłonne, a następnie wywrócił się na bok, blokując całkowicie drogę. W pojeździe znajdował się 28 tysięcy litrów spirytusu. Część wyciekło na drogę i zostało zabezpieczone przez straż pożarną.
Kierowca wyszedł z pojazdu o własnych siłach, jednak został przetransportowany na badania.
Na miejscu oprócz policji pracowało osiem zastępów straży pożarnej, w tym trzy zastępy grupy chemicznej z Białegostoku.
Obecnie służby czekają na podstawienie zastępczej cysterny, do której pozostały spirytus zostanie przepompowany. Wtedy będzie można podnieść leżący pojazd.
- Ruch w kierunku Suwałk odbywa się płynnie i prawidłowo, natomiast z Suwałk do Ostrowi droga jest całkowicie zablokowana. Na węźle Łomża Wschód są policjanci, którzy wszystkie pojazdy kierują do Marianowa i na starą krajową 61- powiedziała podkom. Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Reklama
Normalny ruch powinien być przywrócony około godziny 18:00.