Jedna osoba trafiła do szpitala po zdarzeniu drogowym na trasie Mężenin – Łomża. Kierowca opla astra jadący od strony Białegostoku na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Jego auto zjechało z nasypu i dachowało.
Do zdarzenia doszło dziś po godzinie 17. Na drodze wojewódzkiej nr 679.
Kierowca opla astra jadący od strony Białegostoku na prostym odcinku drogi, prawdopodobnie w wyniku niedostosowania prędkości jazdy do warunków atmosferycznych, stracił panowanie nad pojazdem. Jego auto zjechało z nasypu i dachowało.
Oplem podróżowały trzy osoby. Jedna z nich – kobieta trafiła do łomżyńskiego szpitala.
Na miejscu zdarzenia ruch odbywa się wahadłowo.