Zamiast zapowiadanego dworca PKP mieszkańcy Łomży i pasażerowie dostaną… adaptację dworca autobusowego i przyległego terenu. Tyle na dziś może zaoferować Łomży kolej państwowa.
We wczorajszym w spotkaniu, oprócz prezydenta Mariusza Chrzanowskiego i jego zastępcy Piotra Serdyńskiego, udział wzięła również posłanka Alicja Łepkowska – Gołaś, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM Przemysław Chełstowski oraz członkowie zarządów PKP S.A Andrzej Bułczyński i PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Michał Gil.
- Ze względu na planowaną funkcję centrum przesiadkowego, którą z założenia miał pełnić ten obiekt, propozycja ta wydaje się zasadna - pisze w komunikacie łomżyński ratusz.
Reklama
W trakcie spotkania ustalono, iż budynek dworca autobusowego posiada odpowiednią infrastrukturę, która mogłaby zostać skutecznie wykorzystana w nowej roli.
- Kluczowym warunkiem realizacji tego pomysłu jest pełne zabezpieczenie potrzeb mieszkańców, szczególnie w zakresie bezpieczeństwa, komfortu przemieszczania się kierowców i pieszych oraz estetyki tej części miasta – podkreślił prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski.
Władze miasta zwróciły się do przedstawicieli spółek z prośbą o przygotowanie szczegółowego projektu zagospodarowania terenu.
- Chcemy, aby zostały w nim uwzględnione m.in.: budowa nowych ciągów komunikacyjnych, bezpiecznych przejść dla pieszych, a także urządzenie terenów zielonych – zaznaczył zastępca prezydenta Piotr Serdyński.
- Ustaliliśmy, że budynek dworca autobusowego posiada odpowiednią infrastrukturę, którą można skutecznie wykorzystać w nowej roli. Jednocześnie spółka kolejowa zapowiedziała przeprowadzenie analizy zapotrzebowania na przewozy kolejowe w Łomży – tak, aby przyszła inwestycja odpowiadała realnym potrzebom transportowym mieszkańców i całego regionu - relacjonuje spotkanie łomżyńska posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś.