Reklama

Filharmonicy będą mieć nieco lepiej. Remont większy, niż planowano.

21/03/2014 10:00

Do ponad miliona złotych wzrosną koszty remontu budynku Filharmonii Kameralnej w Łomży. Za dodatkowe pieniądze modernizację mają przejść m. in. znajdujące się w opłakanym stanie garderoby. Prace przy nich nie były ujęte w rozstrzyganym pod koniec roku przetargu na remont obiektu.

Zajmowana przez łomżyńską Filharmonię Kameralną część budynku przy ul. Nowej 2 potrzebuje całkowitego remontu, najlepiej "od zaraz".

W obiekcie ciężko znaleźć miejsce, którego stan jest zadowalający: dach przecieka, sala koncertowa jest zimna, a jej stylistyka zatrzymała się w PRL, stan toalet dosadnie podsumował zaś goszczący w Łomży aktor Tomasz Karolak.

Całkowity remont budynku Filharmonii wyceniony został na 8 mln złotych- kwotę nierealną do zapisania w jednorazowych wydatkach z miejskiej kasy. Dlatego modernizacja została podzielona na etapy. Pierwszym z nich jest trwająca już przebudowa części biurowo- administracyjnej. Jej koszt to ponad 777 tys. złotych.

Reklama

Teraz okazuje się, że w ramach tego samego remontu prowadząca prace firma Mar- Tech odnowi też pomieszczenia wykorzystywane przez artystów: pięć garderób, salę prób i pomieszczenie socjalne na piętrze. Dodatkowe prace mają kosztować miasto ok. 300 tysięcy złotych.

- Potrzeba remontu zaplecza socjalnego była zgłaszana przez filharmoników znacznie wcześniej, ale nie było na ten cel pieniędzy. Teraz udało się je wygospodarować- tłumaczy Łukasz Czech z Urzędu Miasta w Łomży.

Wydanie dodatkowych pieniędzy formalnie muszą jeszcze zaakceptować miejscy radni. Jeśli przyjmą proponowane przez prezydenta zmiany w budżecie, koszt tegorocznego remontu Filharmonii wyniesie blisko 1,1 mln złotych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości