Tuż przed godziną 15:00 młody mężczyzna kierujący niebieskim golfem IV na łomżyńskich numerach rozbił autem ogrodzenie i wjechał do ogrodu na prywatnej posesji na ul. Talesa z Miletu. Zarówno kierowca jak i pasażer auta zbiegli z miejsca zdarzenia białym seatem cordoba. Z zeznań świadków wynika, że byli oni pod wpływem alkoholu.
Tuż przed zakończeniem czynności policyjnych na miejscu wypadku pojawiła się kobieta twierdząc, że to ona jest kierowała golfem. Była agresywna i opryskliwa wobec funkcjonariuszy policji.
Na szczęście świadkowie spisali numery rejestracyjne uciekającego samochodu. Wszystko też zarejestrowały kamery monitoringu. Nagranie zostanio już przekazane policji.