Reklama

Gdzie jest ks. Radek? Proboszcz zawieszony, parafianie w szoku [FOTO]

02/03/2025 09:42

Dziś rano na ogrodzeniu przy kościele pw. Bożego Ciała w Łomży zawisł baner z pytaniem: "Gdzie jest ks. Radosław?". Odnosi się on do ks. Radosława Kubła, dotychczasowego proboszcza parafii, który zgodnie z decyzją biskupa łomżyńskiego Janusza Stepnowskiego został zawieszony w sprawowaniu funkcji duszpasterskich. Decyzja ta wzbudziła ogromne emocje wśród wiernych.

Decyzja kurii ogłoszona na porannej mszy

Podczas dzisiejszej mszy świętej o godzinie 8:00 kanclerz kurii, ks. Artur Szurawski, odczytał oficjalny komunikat biskupa łomżyńskiego:

"Drodzy bracia i siostry, mając na uwadze otrzymaną informację o możliwej niewłaściwej postawie księdza Radosława Kubła wobec osoby dorosłej, która wniosła oskarżenie, biskup łomżyński zdecydował o zawieszeniu waszego proboszcza w pełnieniu urzędu do czasu wyjaśnienia sprawy zgodnie z przepisami prawa kanonicznego. Do momentu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy ksiądz Radosław pozostanie w dotychczasowym miejscu zamieszkania, to jest w domu parafialnym, ale nie będzie angażować się w życie wspólnoty parafialnej ani prowadzić kontaktów duszpasterskich. Jednocześnie biskup mianował administratorem parafii ks. Łukasza Brzostowskiego, który przejmie wszystkie obowiązki proboszcza. Wiernych prosimy o powstrzymanie się od pochopnych ocen oraz o modlitwę w intencji wszystkich osób dotkniętych tą sytuacją."

Szok wśród wiernych

Dla wielu parafian była to wiadomość, którą trudno było zaakceptować.

- Bardzo prosimy o modlitwę, żeby nasza parafia się nie rozsypała. Zbieramy listy poparcia dla księdza Radosława. Zapraszamy do rozmowy przed kościołem – apelował po mszy Sebastian Jaworowski, jeden z parafian.

Po mszy parafianie zaczęli zbierać podpisy pod petycją w obronie ks. Radosława Kubła. Wierni argumentują, że ksiądz od lat angażował się w rozwój parafii, a jego zawieszenie budzi duże wątpliwości.

Co powiedział nam ks. Radosław?

Udało nam się skontaktować z zawieszonym proboszczem. 

- Przed kilkoma miesiącami zostałem w czasie spotkania w moim domu zaatakowany, z trudem udało mi się uwolnić od napastnika. Po tym zdarzeniu zostałem przez niego pomówiony o przestępstwo z dziedziny obyczajowej. Natychmiast rozpocząłem współpracę z policją i prokuraturą, przedstawiając dowody i świadków zaprzeczających temu fałszywemu oskarżeniu. Złożyłem także wniosek do prokuratury o przebadanie mnie na wykrywaczu kłamstw. Jednak przez prawie pięć miesięcy nic w sprawie się nie działo. Przedstawione przeze mnie dowody, monitoring, świadkowie i wnioski nie zostały wzięte w ogóle pod uwagę. Konsekwencją całej tej sytuacji są straszliwe plotki, które przybrały już nawet groteskową postać. Dodatkowo prokuratura dała wiarę mojemu oskarżycielowi i zamierza mi postawić zarzut natury obyczajowej. Nikt w tej sprawie nawet mnie nie przesłuchał, nie wzięto pod uwagę dowodów i świadków, a także nie przebadano mnie wykrywaczem kłamstw, o co sam wnosiłem. Uważam to za jawną niesprawiedliwość. W mojej opinii sprawa jest prowadzona nierzetelnie i nieobiektywnie. Moim „nieszczęściem” jest chyba to, że przeżyłem tę napaść i nie zgłosiłem tego na policję. Nie stałem się ofiarą jak kilku innych kapłanów bezlitośnie zamordowanych w swoich domach. Obecnie jednak jestem „zabijany” moralnie: plotką i pomówieniami. Teraz dojdzie jeszcze zarzut prokuratorski. Dlatego będę żądał od prokuratury całkowitego ujawnienia akt sprawy ze względu na moje dobre imię oraz szeroko pojęty interes społeczny. Będę żądał również o jak najszybsze skierowanie sprawy do niezawisłego sądu.

Co dalej?

Sprawa już wywołała duże poruszenie wśród parafian. Część z nich wspiera księdza Kubła i uważa decyzję kurii zbyt pochopną i na wyrost, inni apelują o cierpliwość i poczekanie na wyjaśnienie sprawy. Parafia pozostaje pod administracją ks. Łukasza Brzostowskiego, a dalsze losy dotychczasowego proboszcza zależą od decyzji wymiaru sprawiedliwości oraz władz kościelnych.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/03/2025 12:47
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości