Dziś około godziny 13:00 na drodze krajowej nr 64, na wysokości miejscowości Sulin-Strumiłowo, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Z nieustalonych dotąd przyczyn kierujący samochodem marki Opel stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni, po czym auto dachowało i wpadło do przydrożnego rowu.
Kierowca samodzielnie opuścił pojazd jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego, który udzielił mężczyźnie pierwszej pomocy.
W rejonie zdarzenia wprowadzono ruch wahadłowy, co może powodować chwilowe utrudnienia dla kierowców. Przyczyny wypadku będą wyjaśniane przez policję.