Reklama

Hondy kradną nie tylko w Łomży!

01/08/2014 10:19

Honda CR-V należąca do Polaka, skradziona w Belgii, tablice rejestracyjne do niej założone także kradzione, bierze udział w kolizji z samochodem ciężarowym MAN. Kierujący Hondą Litwin zaczyna uciekać! Scenariusz jak z taniego filmu gangsterskiego. Jednak taka sytuacja miała miejsce wczoraj w Laskowcu na trasie Łomża - Ostrołęka (DK-61).

- Wczoraj po godz. 16.00 zostaliśmy powiadomieni, że w Laskowcu na trasie K-61 doszło do kolizji samochodu Honda CR-V i ciężarówki MAN, a sprawca tej kolizji kierujący Hondą uciekł pieszo z miejsca zdarzenia. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ruchu drogowego zaczęli wykonywać czynności do kolizji, w tym czasie pozostali policjanci przeszukiwali pobliskie lasy w celu znalezienia uciekiniera. Już po chwili okazało się, że tablice rejestracyjne od pojazdu sprawcy zostały skradzione, niebawem mundurowi potwierdzili także, że samochód Honda CR-V została skradziona na terenie Belgii - opisuje asp. Bożena Piersa z KMP w Ostrołęce.

Do zderzenia pojazdów doszło, gdy na drodze pojawił się przebiegający pies. Kierujący ciężarówką zaczął hamować, podobnie jak kierujący innych pojazdów jadących z naprzeciwka od strony Łomży. Kierujący Hondą nie zauważył hamowania pojazdu przed nim i uderzył w naczepę ciężarówki. Nikt nie odniósł obrażeń, więc kierowcy zaczęli spychać na pobocze uszkodzoną Hondę, by nie utrudniać ruchu innym pojazdom. Po zepchnięciu pojazdu, sprawca kolizji wziął ze środka samochodu swoje dokumenty i … zaczął uciekać w kierunku lasu. W tym czasie na miejsce zostały wysłane patrole policyjne mające na celu odnalezienie i ujęcie sprawcy. W szukaniu sprawcy pomagali także świadkowie zdarzenia. Już po kilku minutach penetrujący teren lasu funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego spostrzegł mężczyznę odpowiadającego rysopisem sprawcy. Na widok policjanta mężczyzna zaczął uciekać. Po kilkuset metrach pościgu mężczyzna został zatrzymany. Był to 25 letni Litwin, który wcześniej doprowadził do kolizji. Trafił on do policyjnego aresztu celem wykonania z nim kolejnych czynności. W dniu dzisiejszym stanie on przed sądem o spowodowanie kolizji.

Reklama

Funkcjonariusze Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu będą dalej wyjaśniać okoliczności kradzionego samochodu oraz tablic rejestracyjnych na terenie Unii Europejskiej. Nie wykluczone są dalsze zatrzymania-  dodaje asp. Bożena Piersa.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości