Choć jeszcze niedawno zapowiadano, że pierwsze pociągi Intercity z Łomży do Warszawy pojadą dopiero na początku 2027 roku, dziś wiadomo już, że stanie się to szybciej – bo w 2026 roku. To ogromna zmiana dla regionu, który przez trzy dekady pozostawał poza siatką dalekobieżnych połączeń kolejowych, tym bardziej że rząd podbił stawkę ogłaszając dziś połączenie również z Trójmiastem, tym razem ze Śniadowa.
Pociągi do Warszawy kursować będą trasą przez Śniadowo i Ostrołękę już od 2026. Będą to jednak spalinowe składy, a nie jak wcześniej zapowiedziano hybrydowe.
– To przełom. Po latach przerwy wracamy do miejsc, w których pociągi pasażerskie nie zatrzymywały się od 20, 30, a nawet 40 lat – podkreślił minister infrastruktury Dariusz Klimczak przy okazji konferencji "Kolej dla lokalnych społeczności"
Śniadowo znajdzie się także na trasie pociągów jadących z Białegostoku przez Ostrołękę, Olsztyn, aż do Gdyni. Tym samym podróżni z regionu zyskają wygodne połączenie z Trójmiastem i Pomorzem.
Według szacunków PKP Intercity, dzięki całemu projektowi dostępność do dalekobieżnych połączeń zwiększy się dla 3,5 mln Polaków, a około 440 tys. mieszkańców małych i średnich miast po raz pierwszy od dekad będzie mogło wsiąść do Intercity w swojej miejscowości.
35 hybrydowych zespołów trakcyjnych i 22 składy spalinowe będzie obsługiwało następujące trasy:
