Stary Rynek rzadko kiedy bywał tak pełen życia, jak podczas kilku ubiegłorocznych edycji Jarmarków Rozmaitości. Nic więc dziwnego, że jedna z najlepszych miejskich imprez powraca i w tym sezonie. Najbliższy targ na Starówce odbędzie się jeszcze przed Wielkanocą, kolejne zostały zaplanowane aż do późnej jesieni.
Formula jarmarków jest prosta- kupcy sprzedający przysłowiowe "mydło i powidło", sprzedawcy ekologicznych warzyw i swojskich wędlin oraz artyści za darmo otrzymują miejsce wystawiennicze na Starym Rynku. W zamian mają przywieźć na rynek coś, co zainteresuje łomżyniaków- towary, których nie kupimy w sieciówkach i wystawić je na sprzedaż w atrakcyjnej cenie.
Tegoroczna edycja Jarmarków ma być rozbudowana o „pchli targ”, na którym niepotrzebne książki, bibeloty, akcesoria sportowe czy zabawki będą mogli postarać się sprzedać wszyscy mieszkańcy miasta.
W ubiegłym roku Jarmarki Rozmaitości okazały się strzałem w dziesiątkę. Na początku organizujący imprezę łomżyński magistrat podszedł do pomysłu ostrożnie, informując tylko o jednym targu, w lipcu (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/4863-miejsce.html). Już po pierwszym jarmarku okazało się jednak, że pomysł "chwycił", a kolejne edycje ruszyły z jeszcze większym rozmachem.
Sprawdzony patent w tym roku zostanie powtórzony jeszcze przed Wielkanocą, 12. kwietnia. Kolejne Jarmarki mają odbywać się w każdą drugą sobotę miesiąca, aż do października.