Dziś w Łomży odbyła się oddziałowa konferencja delegatów Związku Nauczycielstwa Polskiego, podczas której Ewa Chludzińska została ponownie wybrana na prezesa zarządu oddziału ZNP w Łomży. Decyzja ta była jednogłośna – wszyscy obecni delegaci oddali swoje głosy na dotychczasową prezes.
- Moja pięcioletnia praca jako prezesa oddziału ZNP w Łomży była trudna, uwarunkowana pewnymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak pandemia, wojna w Ukrainie oraz postrzeganie Związku Nauczycielstwa Polskiego przez poprzedni rząd - brak komunikacji i trudne relacje z samorządami również stanowiły istotne wyzwanie" – powiedziała Chludzińska.
Mimo tych trudności dr Ewa Chludzińska cieszy się z ponownego wyboru, choć jednocześnie odczuwa obawy związane z przyszłą pracą.
- Głosowanie zakończyło się wynikiem 100% głosów za moją kandydaturą, co napawa mnie radością, ale też rodzi pytanie, jak dalej pracować w tych trudnych warunkach. Nasza praca wymaga czasami wręcz ekwilibrystyki, szczególnie podczas negocjacji z samorządami i obrony praw pracowniczych nauczycieli – dodała.
Chludzińska podkreśliła również, że nauczyciele często spotykają się z niesprawiedliwymi stereotypami.
- Utarł się model myślenia o nauczycielach jako tych, którzy mają wakacje, niewiele pracują i dobrze zarabiają. To nieprawda, ponieważ wszyscy zapominają, że swoją karierę życiową i zawodową zaczynali od dobrej szkoły i dobrego nauczyciela – zaznaczyła prezes.
Pomimo niedawnych podwyżek wynagrodzeń dla nauczycieli, Chludzińska uważa, że są one niewystarczające.
- Podwyżki te są na otarcie łez po latach zaniedbań. Mamy nadzieję, że projekt obywatelski złożony przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, który gwarantowałby nauczycielom płace będące pochodną średniego wynagrodzenia w gospodarce rynkowej, zostanie przyjęty. To mogłoby dać nauczycielom szansę na godne zarobki i rozwój zawodowy – stwierdziła.
Na koniec Ewa Chludzińska wyraziła nadzieję, że uda się zatrzymać odpływ nauczycieli z zawodu.
- Ze względów finansowych wielu nauczycieli porzuca pracę w szkole, szukając możliwości realizacji zawodowej w innych miejscach. Mam nadzieję, że uda się to zmienić – podsumowała prezes zarządu łomżyńskiego oddziału ZNP.