Sprawdziliśmy, jak wygląda kwestia przyrostu naturalnego w gminach naszego powiatu. I nie mamy dobrych wieści.
Kryzys demograficzny dotyka Polskę coraz mocniej. Według danych GUS listopad 2024 roku był najgorszy od czasów drugiej wojny światowej jeśli chodzi o ilość urodzeń. Zarejestrowano wtedy tylko 18,5 tysiąca urodzeń. Było to o ponad 2 tysiące mniej niż w analogicznym okresie 2023 roku. Podsumowując ostatnich 12 miesięcy mamy 251,5 tysięcy urodzeń i 408 tysięcy zgonów. Różnica, czyli nożyce demograficzne wyniosły 156 tysięcy.
Dane te wpisują się w stały trend starzenia się Polski i wyludniania jej. Przedstawiane prognozy na przyszłość nie są optymistyczne. W 2022 roku wskaźnik dzietności wynosił 1,26 i był w tendencji spadkowej. Był to też jeden z najgorszych wyników w całej Unii Europejskiej. Przewidywany wynik za 2024 jest jeszcze gorszy i wynosi 1,12. Oznacza to, że na statystyczną kobietę przypada 1,12 dziecka i że na sto kobiet przypada 112 urodzonych dzieci. Podobne wyniki możemy zaobserwować w całej Europie, a także w krajach azjatyckich. W niektórych krajach statystyka ta wypada lepiej, jednak może być to spowodowane liczną migracją i tylko chwilowo wpływać na wynik. Trend spadku dzietności wydaje się również niemożliwy do odwrócenia.
Jak pisze Paul Morland w książce "Ludzka Fala. Jak populacje ukształtowały nowoczesny świat"- Kiedy dwoje dzieci staje się normą, to przywrócenie wskaźnika dzietności do 2,5 jest praktycznie niewykonalne. Kiedy jedno dziecko staje się normą, to za chwile w przeważającej liczbie rodzin rodzi się tylko jedno dziecko albo wcale.
Z ciekawością więc przyjrzeliśmy się wynikom w naszym powiecie, sprawdzając, czy może któraś z gmin może pochwalić się przyrostem naturalnym. Oto wyniki:
Miasto Łomża
Gmina Łomża
Gmina Piątnica
Gmina Jedwabne
Gmina Wizna
Gmina Przytuły
Gmina Nowogród
Gmina Zbójna
Gmina Miastkowo
Gmina Śniadowo
Wyniki pokazują, że wszystkie gminy naszego powiatu borykają się z problemem negatywnego przyrostu naturalnego, choć poszczególne wyniki znacząco się różnią. Gminy Zbójna i Przytuły i Piątnica notują najgorszy wyniki po pierwszym półroczu i możemy spodziewać się, że wyniki na koniec roku mogą być jeszcze gorsze. Pewnym światełkiem w tunelu może być gmina Łomża, ale zerowy przyrost naturalny i to po pół roku jest bardzo naciąganym powodem do radości i optymizmu.