Józef Bałdyga, właściciel firmy JBB z Łysych, jednego z największych producentów mięsa w Polsce, drugi rok z rzędu znalazł się na liście 100 najbogatszych Polaków magazynu Forbes. W ubiegłym roku debiutował od razu zajmując wysoką, 30. pozycję. W tym utrzymał to miejsce, choć jego majątek wzrósł o niemal 19 procent.
Józef Bałdyga zaczynał w 1992 roku – zaryzykował i wziął kredyt na kupno masarni po likwidowanym GS-ie, w którym wcześniej pracował, a potem został kierownikiem. Kupił ją za 300 tys. zł – wtedy duże pieniądze. Na początku razem z kilkunastoma pracownikami produkował 1000 ton wędlin rocznie.
W 2009 r. jego wielkie zakłady strawił pożar. Z budynków zostały zgliszcza – biznesmen je odbudował, a produkcja w nowych halach ruszyła już cztery miesiące później.
W 2016 roku Józef Bałdyga po raz pierwszy znalazł się na liście 100 najbogatszych Polaków. Z majątkiem oszacowanym na 866 mln złotych zajął wówczas 30. miejsce. W tym roku miejsce pozostało to samo, ale majątek biznesmena z Łysych znacznie wzrósł. Obecnie wart jest aż 1,03 mld złotych. Wzrost w przeciągu jednego roku wyniósł więc aż 18,9 proc.
Nie jest to jednak aż tak spektakularny wzrost jak choćby w przypadku Bogusława Cupiała. Niedawny właściciel Wisły Kraków w ostatnim roku wzbogacił się aż o 308,5 proc. i obecnie z majątkiem wartym 2,349 mld zł zajmuje 9. miejsce (awans z 51. pozycji). Pierwsze miejsce w rankingu niezmiennie przypada Sebastianowi i Dominice Kulczyk.