Debiutancki album Na krawędzi pokrył się złotem już latem, jednak oficjalna Złota Płyta dotarła w ręce Juli dopiero teraz. Artystka nie spoczęła jednak na laurach- wytwórnia, z którą Jula jest związana zapowiada, że nowy krążek wokalistki pojawi się w sklepach już w marcu przyszłego roku.
Złota Płyta to ogromne wyróżnienie dla młodej artystki. Aby ją otrzymać, album powinien sprzedać się przynajmniej w 15 tysiącach egzemplarzy.
- Jak na debiutantkę, płyta sprzedała się bardzo dobrze i mimo, że otrzymanie tego statusu trwało ok. dziesięciu miesięcy, to warto przypomnieć, że w Polsce bardzo słabo sprzedają się płyty muzyczne (płyta była do kupienia tylko w Polsce!) i nawet inne, równie głośne i dla niektórych lepsze od naszej Juli polskie wokalistki, tego statusu mimo długiego czasu jeszcze nie otrzymały ani za EP, ani za LP- komentuje wytwórnia My Music, z którą wokalistka jest związana.
Jula na swoim Facebook"u doceniła fakt, że fani nie żałowali pieniędzy na jej album.
- Dziękuję Wam, że pomimo czasów w których żyjemy, nie ściągnęliście utworów z Internetu, a przeznaczyliście parę złotych na "moje serce"- Na Krawędzi- napisała. - Na Złotą Płytę szykuję specjalne miejsce!- zapowiedziała.
Artystka nie ukrywa też, że mocno pracuje nad nową płytą. My Music zapowiada, że krążek powinien pojawić się w sklepach już w marcu przyszłego roku.