Padający marznący deszcz daje się we znaki kierowcom w regionie. Dziś wieczorem doszło do kolejnego groźnego zdarzenia na drodze wojewódzkiej nr 645. Kierujący pojazdem osobowym wpadł w poślizg i dachował w przydrożnym rowie.
Obecna pogoda sprawia, że warunki na drodze są nieprzewidywalne. Mżawka i przymrozki oraz związana z tym śliska nawierzchnia drogi sprawiają, że jest bardzo niebezpieczne. Przekonał się o tym kierowca forda. Do zdarzenia doszło dziś po godzinie 21 w miejscowości Nowe Kupiski. Interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca nie dostosował prędkości do panujących i jednocześnie trudnych warunków na drodze. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem, a następnie dachował. Kierowca był trzeźwy i na szczęście nie wymagał hospitalizacji.