Reklama

Kilka refleksji...- Marcin Chludziński o sytuacji łomżyńskich rodzin

05/06/2013 09:00

Brak pomocy nie może być tłumaczony brakiem pieniędzy. Pieniądze są. Jeśli pozwalamy sobie na budowę parku technologicznego i pożyczamy około 7 milionów złotych, wiedząc o tym, że nie ma szans na skuteczność prowadzonych w nim działań, to mamy co najmniej 7 milionów, które mogłyby być wykorzystane zdecydowanie lepiej. Pieniądze też znajdują się na nagrody jubileuszowe- pisze Marcin Chludziński, prezes Fundacji Republikańskiej, odnosząc się do ostatnich wydarzeń z Łomży, kiedy dwójka pięcioletnich bliźniaków była prawdopodobnie zaniedbana przez rodziców, wychowujących jeszcze piątkę ich rodzeństwa. Poniżej cała wypowiedź byłego członka Społecznej Rady Konsultacyjnej przy prezydencie Łomży.

Kilka refleksji...

Sytuacja łomżyńskiej rodziny wychowującej siedmioro dzieci każe zejść poziom niżej, niż telewizyjna publicystyka, zastanowić się nad tym jak mogło dojść do takiej sytuacji w dużym mieście, wśród instytucji, ludzi, milionów złotych wydawanych na pomoc społeczną i inne służby.

Być może rodzina nie wytrzymała presji, w głowach zbudowały się mury nie do przebicia, problemy które były do rozwiązania okazały się nie do rozwiązania siłami rodziców. Czasy nie są łatwe. Dzieci przyszły na świat, żyją. Ten przypadek to porażka systemu. Systemu, który ma reagować w przypadku kryzysu w rodzinie, który jest możliwy, ludzie nie są ze stali. Odpowiedzialność wspólnoty, solidarność każe nam wszystkim w takich przypadkach pomagać – to wartość ponadczasowa i niezależna od religii, wartość ludzka, człowieczeństwo. Uruchamia się  jednak mechanizm zwolnienia z odpowiedzialności – są instytucje, pieniądze, tylu ludzi zawodowo zajmuje się rozwiązywaniem naszych problemów, czy powinno mnie to obchodzić? Mam nadzieję, że każdy odpowie sobie, że jednak powinno.

Reklama

W interesie wszystkich łomżyniaków leży to, żeby do takich sytuacji nigdy w naszym mieście nie dochodziło. Musi być klimat dla rodziny, każdej rodziny, zarówno tej która nie zawsze radzi sobie ze wszystkim. Ta sytuacja każe przypatrzeć się temu jak działają nasze służby, których celem jest pomoc rodzinie. Należy doprowadzić do sytuacji, w której istnieje system wczesnego reagowania związany z takimi sytuacjami, w której ludzie zwracający się z problemami nie zostaną odtrąceni. Często są to ludzie honorowi, którzy nie będą się przebijać przez administracyjne bariery widząc że są niechciani. Brak pomocy nie może być tłumaczony brakiem pieniędzy. Pieniądze są. Jeśli pozwalamy sobie na budowę parku technologicznego i pożyczamy około 7 milionów złotych, wiedząc o tym że nie ma szans na skuteczność prowadzonych w nim działań, to mamy co najmniej 7 milionów, które mogłyby być wykorzystane zdecydowanie lepiej. Pieniądze też znajdują się na nagrody jubileuszowe.

Będąc członkiem Rady Konsultacyjnej przy prezydencie Miasta zgłaszałem propozycję ustanowienia Karty Dużej Rodziny. Systemu ulg i innych form pomocy dla rodzin. Zrobiło to już kilkadziesiąt miast w Polsce. Dzięki wprowadzeniu kart możemy wiedzieć ile takich rodzin jest  z jakimi problemami się borykają, oprócz ulg zaproponować zindywidualizowane formy pomocy. Nie jest to duży wysiłek, a może dałoby się uniknąć takich sytuacji.

Reklama

To władza wytycza kierunki i definiuje co dla niej najważniejsze. Znika gdzieś człowiek, liczą się duże widowiskowe inwestycje. Jeszcze mnie uwagi będziemy poświęcać ludziom i ich problemowo w sytuacji gdy trzeba będzie spłacać kredyty i obligacje wyemitowane żeby zapłacić za nikomu niepotrzebne, przynoszące w przyszłości koszty i straty inwestycje (wolałbym żeby przynosiły chleb ludziom).  O co chodzi?

W Fundacji Republikańskiej przygotowaliśmy raport poświęcony sytuacjom polskich rodzin i polityce prorodzinnej. Rodzinom żyje się co raz gorzej, czas o nich pomyśleć na poważnie i  wprowadzić rozwiązania które możliwe są na poziomie wspólnoty lokalnej, takie rozwiązania proponujemy. Jest sporo dobrych praktyk w Polsce, tylko chcieć…  Poza tym warto mieć otwarte oczy. Może ktoś w naszym sąsiedztwie  potrzebuje dobrego słowa i nienachlanej pomocy? Bądźmy ludźmi.

Reklama

Marcin Chludziński

Łomżyniak w Warszawie

Prezes Fundacji Republikańskiej

(tekst pochodzi ze strony Marcina Chludzińskiego http://www.marcinchludzinski.pl/)

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama